Ford uciekł sprzed bankomatu

Nagranie z zarejestrowanym zdarzeniem stało się hitem internetu

Nagranie forda uciekającego sprzed bankomatu stało się hitem Internetu. Na filmie z monitoringu miejskiego widać, jak auto powolutku odjeżdża, gdy jego właścicielka wypłaca pieniądze. Pojazd przejechał prawidłowo skrzyżowanie, wjechał na prawidłowy pas drugiej jezdni i zaczął się toczyć w dół, wzbudzając przestrach i zdumienie kierowców jadących z przeciwka.

– 66-letnia mieszkanka podlubelskiej gminy Bełżyce zgłosiła w miniony poniedziałek rano, że podczas pobierania pieniędzy z bankomatu próbowano ukraść jej samochód. Jej zdaniem, sprawcy po nieudanej próbie kradzieży mieli uciec, a uszkodzone auto porzucić kilkadziesiąt metrów dalej. Funkcjonariusze, dzięki zapisom z kamery monitoringu bardzo szybko odkryli, że za sprawą nie stoją złodzieje, a niefrasobliwa właścicielka, która zapomniała zaciągnąć hamulec ręczny – mówi komisarz Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Sprawca podczas ucieczki miał uderzyć fordem w słupki przy zatoczce parkingowej i porzucić pojazd. W związku ze zgłoszeniem na miejsce skierowano zespół dochodzeniowo-śledczy z Bełżyc oraz przewodnika z psem służbowym. Policjanci od razu postanowili zabezpieczyć monitoring, na którym mogło nagrać się całe zdarzenie. Funkcjonariusze, dzięki zapisom z kamery bardzo szybko odkryli, że za sprawą nie stoją złodzieje, a niefrasobliwa właścicielka, która zapomniała zaciągnąć hamulec ręczny. Na nagraniu widać, że samochód sam przejechał kilkadziesiąt metrów mijając się z innymi pojazdami. Widać też kobietę biegnącą za autem, a żadnych złodziei nie widać.

– Na szczęście podczas zdarzenia nikt nie został poszkodowany. Kobieta została pouczona przez policjantów, którzy przypominają o zasadach bezpieczeństwa – dodaje kom. Gołębiowski. LT,