Fotowoltaika z poślizgiem

Gmina Wola Uhruska otrzymała zgodę na wydłużenie okresu zakończenia projektu polegającego na montażu paneli fotowoltaicznych w gospodarstwach indywidualnych. Plan zakładał, że panele pojawią się na dachach do końca roku, ale życie zweryfikowało te założenia.

Projekt, na który gmina Wola Uhruska zyskała unijne dofinansowanie zakłada zakup i montaż 67 instalacji do wytwarzania prądu w gospodarstwach domowych. W międzyczasie z udziału zrezygnowało kilka osób, więc w wakacje odbyło się losowanie brakujących beneficjentów z listy rezerwowej. Pierwotny plan urzędników gminnych zakładał, że tuż po losowaniu zostanie wyłoniony wykonawca, który montaż zacznie pod koniec lat, by ostatnią instalację założyć jeszcze w tym roku.

Tak się jednak nie stanie. – Jesteśmy w trakcie realizowania wielu inwestycji równocześnie – mówi wójt Jan Łukasik. – Ciężko to wszystko opanować pod względem organizacyjnym, do tego dochodzą problemy z wyłonieniem wykonawców za kwoty, które mamy założone w biznesplanach, więc siłą rzeczy dochodzi do przesunięć i roszad. Tak stanie się z projektem fotowoltaicznym.

Nie mamy jeszcze wyłonionego wykonawcy, więc wystąpiliśmy o porzedłużenie terminu do końca czerwca 2021 roku. Oczywiście będziemy chcieli dogadać się z firmą, która będzie odpowiedzialna za montaż paneli, by prace zaczęła jeszcze w tym roku, ale czy to będzie możliwe, okaże się po wyłonieniu wykonawcy tego projektu – dodaje wójt. (bm)