Gdzie przeszłość współgra z przyszłością…

Rada Dzielnicy Bronowice, to jedna z najaktywniejszych spośród 27 rad dzielnicowych w Lublinie. Najbliższą inicjatywą społeczników z Bronowic to zaplanowany na 9 września Ogólnopolski Jarmark Bronowicki, na który serdecznie zaprasza mieszkańców dzielnicy i całego Lublina oraz przyjezdnych, przewodniczący Andrzej Szyszko (pierwszy z prawej)

Bronowice to dziś chyba jeden z najlepszych przykładów dzielnicy Lublina, gdzie przeszłość znakomicie współgra z przyszłością…


Andrzej Szyszko, prezes Społecznego Komitetu Mieszkańców Lublina-Bronowice, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Bronowice: Ma Pan zapewne na myśli Stare Bronowice, gdzie niedawno powstało nowe osiedle Foksal, a także byłe tereny lotnicze przy ulicy Wrońskiej, gdzie rosną drapacze chmur, z których rozpościera się przepiękny widok na Stare Miasto. Nasza dzielnica jeszcze do niedawna uważana za jedną z najszybciej starzejących się, od kilku lat zdecydowanie młodnieje i rozwija się. Ten napływ młodej krwi czuć na każdym kroku.

Problemów jednak wciąż nie brakuje!

Infrastruktura, która powstała na Bronowicach ma ponad 60 lat. Wiele dróg wymaga natychmiastowej naprawy. W tym roku dzięki środkom z rezerwy celowej Rady Dzielnicy i pomocy Ratusza udało się, za blisko 250 tysięcy złotych, wyremontować ulicę Sokolą. Pojawiła się nowa nawierzchnia, powstały nowe ażurowe miejsca parkingowe, które bardzo ucieszyły mieszkańców. Największą bolączką jest jednak wciąż brak remontu głównej ulicy dzielnicy, Pogodnej, o który staramy się już od prawie 10 lat. Liczę, że dzięki współpracy z miastem uda się w końcu przeprowadzić te prace, choćby w etapach, tym bardziej, że od dawna pełna dokumentacja leży w Ratuszu. W kolejce też czekają kolejne ulice: Puchacza, Jaskółcza czy Krańcowa. Trochę problemów możemy sami rozwiązać choćby głosując już wkrótce w Budżecie Obywatelskim na projekt D-46 „Zwiększenie dostępności parkingowej przez rozbudowę istniejących miejsc oraz stworzenie nowych na osiedlu Bronowice”. To dla nas najważniejszy projekt, który po raz drugi zgłosiliśmy do BO. Dotyczy ulicy Puchacza, na odcinku od Lotniczej do Krańcowej 106 i Drodze Męczenników Majdanka 24-26. W ubiegłym roku nie udało się. Jeśli teraz projekt okaże się zwycięski, to mieszkańcy zyskają kilkadziesiąt nowych miejsc postojowych, a starte zostaną wyremontowane. To ułatwi życie nam wszystkim. Zwracam się z gorącą prośbą o głosowanie na D-46.

Od wielu lat społeczność Bronowic stara się o nowy dom kultury, który miałby powstać przy ul. Łabędziej…

– Bronowickie Centrum Kultury to nasze wielkie marzenie. Podobnie było z Centrum Sportowo-Rekreacyjnym przy Łabędziej, halą z basenem, które otwarte zostały w 2014 roku, a później z VI Komisariatem Policji. Powstały tylko dzięki naszemu uporowi. O te inwestycje zabiegaliśmy nie tylko lokalnie, ale również u władz centralnych i teraz też tak jest. Na Bronowickie Centrum Kultury mamy obiecane środki z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego. Staramy się także pozyskać środki z innych instytucji. Trzeba pamiętać, że to nie tylko nowy dom kultury, ale rewitalizacja tego całego terenu. Przy BCK powstaną nowe miejsca parkingowe, także podziemne oraz zieleńce. Ulica Łabędzia wreszcie będzie przejezdna do Krańcowej. Wstępną koncepcję centrum już przed dwoma laty przygotowało lubelskie Biuro Projektów 99. Teraz potrzebny jest projekt. Pieniądze na ten cel były już zapisane w budżecie miasta, ale radni zdecydowali ostatecznie przekazać je gdzie indziej. Wierzę, że we wrześniu znajdą się jednak środki na dokładne opracowanie projektowo-kosztorysowe Bronowickiego Centrum Kultury. Potrzeba około miliona złotych. Cały koszt tej inwestycji szacujemy na blisko 50 mln.

O tym, że Bronowickie Centrum Kultury jest niezwykle potrzebne nikogo chyba przekonywać nie trzeba!

Najlepiej świadczą o tym imprezy patriotyczno-kulturalne, które od wielu lat organizujemy na Bronowicach, cieszące się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców nie tylko naszej dzielnicy, ale i miasta, a także województwa. Z braku sali widowiskowej wszystkie imprezy odbywają się w plenerze. Gdy powstanie Bronowickie Centrum Kultury wówczas nie będziemy już zależni od aury, a także koszty organizacji tych wydarzeń będą niewspółmiernie niższe, mam namyśli choćby wynajem sceny, profesjonalnego nagłośnienia z oświetleniem, czy namiotów i ławek dla publiczności. Bronowickie Centrum Kultury służyć będzie wszystkim mieszkańcom począwszy od dzieci i młodzieży z bronowickich szkół, którymi nasza współpraca układa się znakomicie, a skończywszy na seniorach którzy przy Łabędziej znajdą swój dług wyczekiwany Klub Seniora. W BCK dalej będzie funkcjonowała świetlica wsparcia dziennego „ŁABĘDŹ” dla dzieci od 7 – 16 lat. Na Łabędzią przeniosłaby się z kolei Rada Dzielnicy. Miejsce, które dzisiaj zajmujemy wraz z Domem Kultury przy ul. Krańcowej można by zaadoptować na przedszkole, jakże potrzebne w odmładzającej się dzielnicy.

Już w najbliższy piątek, 9 września, w ramach Lubelskich Bronowickich Kulturaliów odbędzie się kolejny, piąty Ogólnopolski Jarmark Bronowicki. Zespoły muzyczne, która zaprezentują się na scenie już dziś elektryzują fanów muzyki disco-polo!

Zdecydowaliśmy się zaprosić największe gwiazdy, znanych i lubianych. Po raz pierwszy na Bronowicach zagra „Classic”. Nie zabraknie też naszych przyjaciół, przy których przebojach mieszkańcy świetnie się bawili już podczas poprzednich imprez, mam na myśli zespoły: „Piękni i Młodzi”, „Defis” i „Masters”. Dziękuję redakcji „Nowego Tygodnia” za objęcie naszej imprezy medialnym patronatem, a wszystkich serdecznie zapraszam 9 września na galę, która odbędzie się na terenach sportowych przy Szkole Podstawowej nr 33 przy ulicy Pogodnej. Szczegółowy program znajdziecie Państwo na naszej stronie internetowej skm-bronowice.pl, a także na plakatach.

Dziękuję za rozmowę
Krzysztof Basiński