Głupie bazgranie po ścianie

To nie pierwszy raz, kiedy wandale zniszczyli elewację bloków przy ul. Niepodległości skandalicznymi napisami

– To nie tylko wandalizm, ale też nawoływanie do rasowej nienawiści i dyskryminacji – mówią mieszkańcy miasta o napisach, które znów pojawiły się na blokach w Świdniku. Sprawą zajmuje się policja i prokuratura.


Napisy „Cygany to pedały” i symbole SS – taka „twórczość” znów pojawiła się na ścianach bloków przy ul. Niepodległości w Świdniku. Mieszkańcy miasta komentują, że osoba lub osoby odpowiedzialne za powstanie bazgrołów powinny ponieść konsekwencje, tym bardziej, że napisy pojawiły się także na budynkach, w których zamieszkują romskie rodziny.
– To nie tylko wandalizm, ale także dyskryminacja. Niektórzy myślą, że jak oszpecą elewacje budynków, to pokażą swoją miłość do ojczyzny, ale obrażanie innych kultur i narodów to nie walka za ojczyznę i to też nie patriotyzm – komentuje jedna z mieszkanek Świdnika.
Inni dopowiadają, że problem istnieje także w innych częściach miasta. Antysemickie i nazistowskie napisy można znaleźć w okolicach „okrągłego” kościoła od strony ul. Hryniewicza, a także na znakach drogowych w pobliżu nowej siedziby Urzędu Miasta.. Świdniczanie dodają, że część mieszkańców bloków przy ul. Niepodległości niejednokrotnie zgłaszała potrzebę rozbudowy w tej okolicy monitoringu, który być może zniechęcałby wandali.
To, kto jest autorem obraźliwych bazgrołów na blokach przy Niepodległości 10 i 12, ustala policja.
– Sprawa jest prowadzona pod nadzorem prokuratora. 7 listopada napisy te ujawnił jeden z naszych policjantów. Wpłynęło też do nas oficjalne zawiadomienie od zarządcy budynku, czyli spółki Pegimek. Na blokach pojawił się nie tylko napis dotyczący Romów, ale też symbol SS, dlatego śledztwo jest prowadzone w dwóch kierunkach w oparciu o artykuły 256 i 257 Kodeksu Karnego – informuje Elwira Domaradzka z biura prasowego KPP w Świdniku.
Pierwszy z artykułów dotyczy propagowania faszyzmu lub totalitaryzmu. Drogi mówi, że publiczne znieważanie grupy ludności (lub osoby) z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej czy wyznaniowej podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. (w)