Gnał, teraz poczeka

Policjanci zachęcają, by informować ich o szczególnie niebezpiecznych miejscach na mapie powiatu. Można to robić za pomocą Krajowej Mapy Zagrożeń. O tym, że system działa, przekonał się kierowca ze Świdnika, który został przyłapany na przekroczeniu prędkości w miejscu wskazanym przez internautów jako takie, gdzie kierowcy nie stosują się do przepisów.

Krajowa Mapa Zagrożeń cieszy się dużą popularnością wśród społeczeństwa. Policyjne narzędzie informatyczne służy do przekazywania informacji na temat różnego rodzaju zagrożeń. Każde zgłoszenie jest sprawdzane i weryfikowane przez policję. – Takim miejscem wielokrotnie zaznaczanym jako zagrożone przekraczaniem prędkości na KMZB jest ul. Różaniecka w Susznie pod Włodawą – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie.

– To właśnie tam policjanci włodawskiej drogówki zatrzymali do kontroli 27-letniego mieszkańca Świdnika, który w terenie zabudowanym przekroczyl dozwoloną predkość swoim Fiatem o 60 km/h. Przeprowadzony przez funkcjonariuszy pomiar wykazał, że kierowca jechał z predkością 110 km/h na odcinku drogi gdzie obowiązyło ograniczenie do 50 km/h. Kierującemu za popełnione wykroczenie policjanci zatrzymali prawo jazdy. (bm)