Grabczuk pytał premiera i ministra

Debiutant w sejmowych ławach, chełmski poseł Krzysztof Grabczuk z Koalicji Obywatelskiej, podczas debaty na temat expose premiera Mateusza Morawieckiego, zapytał szefa rządu, jaką pomoc państwo zaoferuje najbiedniejszym miastom, powiatom i gminom we wschodniej Polsce. Z kolei w trakcie dyskusji na temat nowych wyższych stawek podatku akcyzowego zachęcał, by pieniądze z podwyżki przeznaczyć na profilaktykę i leczenie osób, które tego potrzebują.

Dla Krzysztofa Grabczuka, który do sejmu dostał się po raz pierwszy, było to debiutanckie wystąpienie. Podczas debaty na temat expose premiera Mateusza Morawieckiego parlamentarzyści, głównie z opozycji, zarzucili szefa polskiego rządu stertą pytań.

– Wrócę do biedniejszych regionów, miast, powiatów, gmin – rozpoczął swoje sejmowe wystąpienie chełmski poseł Krzysztof Grabczuk. – Ponieważ premier bardzo często mówił o zrównoważonym rozwoju naszego kraju, chcę zapytać, jaką pomoc zaoferuje ten rząd takim miastom jak Chełm, biedniejszym powiatom, gminom, gdyż z własnych funduszy, z lokalnych podatków, bez wsparcia rządu te samorządy nie są w stanie rozwijać się.

Krzysztof Grabczuk chciał też poznać plany rządu w sprawie budowy przejść granicznych we wschodniej Polsce. Zaznaczył, że interesuje go zwłaszcza przejście na granicy polsko-ukraińskiej, Zbereże – Adamczuki. Premier Morawiecki na zadane pytania ma udzielić pisemnych odpowiedzi.

Z kolei dzień później podczas debaty o zmianie ustawy o podatku akcyzowym, Krzysztof Grabczuk przepytał ministra finansów, Tadeusza Kościńskiego. – Jestem generalnie przeciwnikiem jakichkolwiek podwyżek, ponieważ de facto one później obracają się przeciwko gospodarce – podkreślał z mównicy sejmowej chełmski poseł. – To jest pierwsza rzecz. Druga, możemy rozmawiać, ale nigdy o podwyżce 10 procentowej, ponieważ to dla producentów będą dość duże obciążenia.

Grabczuk byłby jednak skłonny zgodzić się z proponowanym projektem ustawy, pod warunkiem, że umieszczono by w niej zapis, iż pieniądze, które wpłyną w większej wysokości do budżetu, zostaną skierowane do osób, wymagających leczenia, na profilaktykę, oraz dla klubów sportowych i organizacji pozarządowych, dla szkół. – Zapytamy, panie ministrze, za rok, ile z tych pieniędzy, o których dzisiaj mówicie, że pójdą na profilaktykę, rzeczywiście zostanie wydanych na profilaktykę. W moim przekonaniu lepiej jest mówić Polakom prawdę – stwierdził Grabczuk. (s)