Halę czeka lifting

W tym roku planowany jest długo oczekiwany remont parkietu w Miejskiej Hali Sportowej w Chełmie. Przez to, że są na nim stare linie wyznaczające boiska do gier, niezgodne z obowiązującymi przepisami, nie można organizować np. turniejów koszykówki.

Miejska Hala Sportowa została oddana do użytku w październiku 2002 roku. Od tamtej pory w obiekcie nie prowadzono większych prac naprawczych, choć od kilku lat parkiet prosi się o remont. Za każdym razem brakuje jednak pieniędzy.
Jak mówi Krzysztof Białowicz, pełniący obowiązki dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, remont parkietu ma odbyć się w czasie tegorocznych wakacji. – Planujemy cyklinowanie i lakierowanie parkietu – wyjaśnia. – Namalujemy też nowe linie wyznaczające boiska do koszykówki, siatkówki i piłki ręcznej, już według aktualnych przepisów.
Właśnie na linie narzekali ostatnio organizatorzy szkolnych turniejów w koszykówkę. Mimo zmiany przepisów, które nastąpiły w 2010 roku, w hali nie namalowano nowych linii. W dalszym ciągu rzut za trzy punkty jest wykonywany z odległości 6,25 m od tablicy, choć zgodnie z przepisami powinno być 6,75 m. – Na szkolne zawody organizatorzy robią tymczasowe linie, naklejając na parkiet taśmę. Po remoncie parkietu już nie będą musieli tego robić – zapewnia K. Białowicz. (jar)