Hat-trick Martyna

SPARTA REJOWIEC FABRYCZNY – HUTNIK RUDA-HUTA 5:0 (2:0)


1:0 – Martyn (39), 2:0 – Martyn (41), 3:0 – Kordas (53 samobójcza), 4:0 – Kucharski (65), 5:0 – Martyn (83).
SPARTA: Bralewski – Wiewióra (46 Rossa), Martyn, Janiszewski (60 Terlecki), Kość, Oleksiejuk, Lewczuk, Krystjańczuk (46 Domaciuk), Kiejda, Barabasz (64 Mazurkiewicz), Kucharski. Trener – Bartosz Bodys.
HUTNIK: A. Zemrzycki – Muca, Tyczyński, Głaz, Dubij (59 Stankiewicz), Pawlak, Olech, Steć, Skóra, Polak (72 Mężyk), Kordas. Trener – Jacek Płoszaj.
Sparta była faworytem, w końcu grała w sobotę z drużyną, która w tym sezonie nie wygrała jeszcze żadnego spotkania, a przegrała aż dziewiętnaście. I podopieczni Bartosza Bodysa od początku narzucili swój styl gry. Pod bramką Zemrzyckiego co chwila się kotłowało, ale albo golkiper gości świetnie interweniował, albo zawodnicy Sparty przestrzelali. Hutnik był groźny jedynie przy stałych fragmentach gry, ale skutecznie bronił Bralewski. Przełamanie nastąpiło w 39 min. Jakub Martyn otrzymał dobre podanie ze środku pola, wbiegł w „szesnastkę” gości i silnym strzałem zaskoczył Zemrzyckiego. Po chwili stało się to, do czego podopieczni Jacka Płoszaja zdążyli już nas w tym sezonie przyzwyczaić – Hutnik, jak już traci gole to hurtowo. Nie minęły trzy minuty i po koronkowej akcji gospodarzy Martyn nie zmarnował sytuacji „sam na sam” z bramkarzem z Rudy Huty. Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się. Sparta przeważała, a Hutnik bronił się, momentami nieporadnie. Tak jak w 53 min., gdy Szymon Kordas po dośrodkowaniu ze skrzydła przez jednego z zawodników gospodarzy, interweniował tak niefortunnie, że pokonał własnego bramkarza. Gola na 4:0 zdobył Piotr Kucharski, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, a wynik w 83 min. ustalił Martyn, który tym samym przypieczętował zdobycie hat-tricka. W Rejowcu Fabrycznym Hutnik znów zagrał ambitnie i znów przegrał. (kg)