Hazardowe podziemie

Wielka mobilizacja i zarekwirowane maszyny w kilku miastach jednocześnie. Wspierani przez policję lub straż graniczną funkcjonariusze „skarbówki” rozbili kolejne dziuple, gdzie odbywał się nielegalny hazard. Tam, gdzie wejścia strzegły monitoring i system zdalny, drzwi trzeba było otworzyć siłą.

We Włodawie funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej, wspierani przez straż graniczną, weszli do lokalu, gdzie oficjalnie odbywała się sprzedaż kryptowalut, bitcoinów. Na miejscu ujawnili dwa stoiska komputerowe służące do nielegalnego hazardu.

– Proces rozgrywania gier możliwy był po wpłaceniu środków pieniężnych do znajdującego się obok bankomatu. W zamian gracz otrzymywał kupon z kodem, który następnie skanował za pomocą kamery komputera i w ten sposób uzyskiwał dostęp do gier hazardowych. Wygrane pieniądze wypłacane były z bankomatu – informuje biuro prasowe KAS.

Z kolei funkcjonariusze KAS z komórki kontroli celno-skarbowej rynku w Lublinie namierzyli nielegalne urządzenia hazardowe m.in. w Chełmie. Przeprowadzane gry kontrolne – także przez biegłego sądowego w zakresie informatyki – potwierdziły hazardowy charakter urządzeń. Mundurowi zabezpieczyli też gotówkę przeznaczoną na wypłaty wygranych oraz znalezioną dokumentację. (pc)