Higiena przede wszystkim

Chociaż sanepid uspokaja, że sytuacja jest już opanowana, niesmak pozostał. Przez kilka dni strefa rekreacyjna Chełmskiego Parku Wodnego była nieczynna ze względu na wykrytą tam bakterię.

Ubranie do szafeczki, raz-ciach i do wody.
– Hola, hola. Najpierw trzeba się dokładnie umyć pod prysznicem – upomina ratownik.
– Ale po co? Przecież się kąpałem w domu… w sobotę – odpowiada delikwent.
I niestety, nie jest to żart. To historia zasłyszana z Chełmskiego Parku Wodnego. Każdy, kto choć raz tam był, wie, że dla wielu kąpiących się higiena jest (zbyt) często kwestią jedynie umowną. Ile to razy widzieliśmy osoby, które wchodzą do wody bez uprzedniego prysznica? Albo jedynie ochlapują się wodą, nie sięgając nawet po mydło?
Tacy niechluje narażają innych pływających na poważne zagrożenie. Chodzi o pot, mocz i kał, a w związku z tym bakterie, które wprowadzają do wody. I, niestety, z jedną z takich bakterii musiał uporać się chełmski aquapark. W niedzielę (18 marca) w trosce o bezpieczeństwo klientów musiał zamknąć strefę rekreacyjną. Zbigniew Mazurek, prezes spółki administrującej Chełmskim Parkiem Wodnym, zapewnia, że o wyłączeniu części basenów zdecydował zarząd spółki, a nie sanepid. I zrobiono to wtedy, gdy tylko dotarły do nich informacje, że pogorszyły się parametry mikrobiologiczne wody.
– Nie mieliśmy potrzeby wydawania w tej sprawie decyzji, bo natychmiast podjęto tam odpowiednie działania – potwierdza Elżbieta Kuryk, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Chełmie. Przyznaje jednak, że sanepid także przeprowadzał tam badania i rzeczywiście wykrył bakterię – pseudomonas aeruginosa, czyli tzw. pałeczki ropy błękitnej. Co prawda były to pojedyncze kolonie, ale nawet taka ich ilość może stanowić zagrożenie: wywołać infekcje skórne, ale także poważniejsze zakażenia.
Dyrektor Kuryk przypomina także podstawowe zasady korzystania z publicznych basenów. – Powinniśmy do nich przychodzić zdrowi. Szczytem nieodpowiedzialności jest pojawianie się tam ze zmianami skórnymi. I co kluczowe – przed każdym wejściem do wody musimy się dokładnie umyć – podkreśla.
21 marca strefa rekreacyjna Chełmskiego Parku Wodnego po oczyszczeniu wody została ponownie otwarta. Aby uniknąć takich sytuacji w przyszłości, prezes Mazurek zapowiada jeszcze lepsze oznakowanie aquaparku graficznymi znakami, nakazującymi odpowiednie przygotowanie się przed wejściem do basenu. (mg)

UDOSTĘPNIJ