Ile trzeba zapłacić za wynajem mieszkania?

1381 zł to przeciętny koszt najmu w Lublinie. Są oczywiście lokalizacje w mieście, choćby osiedle Wiktoryn przy ul. Unickiej, gdzie za wynajem musimy zapłacić o wiele więcej, nawet dwukrotność tej kwoty

Za wynajęcie mieszkania o powierzchni 40 m2 w Lublinie trzeba zapłacić 1381 złotych. To o 237 złotych więcej niż rata kredytu, jaką trzeba zapłacić, kupując podobny lokal.
Dane dotyczące rynku wynajmu mieszkań przynosi najnowszy raport Expandera i Rentier.io. Najwięcej trzeba zapłacić w Warszawie (2190 zł) i w Gdańsku (1891 zł). Najtaniej jest natomiast w Toruniu (1062 zł).


To, czy najmem jest drogi, czy tani, lepiej jest jednak oceniać, porównując jego koszt z ratą kredytu jaką trzeba zapłacić, kupując podobne mieszkanie – podkreślają autorzy raportu. Jeśli przyjmiemy to kryterium, to okaże się, że wynajem jest najdroższy w Katowicach, Sosnowcu, Częstochowie i Łodzi, gdzie kwota płacona wynajmującemu jest o ponad 400 zł wyższa niż rata kredytu.

Najtaniej jest natomiast w Toruniu i Gdyni, gdzie te kwoty są do siebie zbliżone. W ostatnich latach na rynek trafiło mnóstwo mieszkań na wynajem. Planując tego rodzaju inwestycję, warto o tym pamiętać.

– Jeśli rynek najmu w danym mieście jest już nasycony, a kupowane mieszkanie nie ma dobrej lokalizacji, to możemy mieć problem ze znalezieniem najemcy. Czynnikiem ryzyka jest również to, że od przyszłego roku na Ukraińców szerzej otworzy się niemiecki rynek pracy. Z badań NBP wynika, że to może doprowadzić do tego, że w ciągu 4 lat z Polski może wyjechać nawet 25% pracujących u nas Ukraińców.

To byłby duży wstrząs dla rynku najmu. Jeśli jednak mieszkanie kupione z przeznaczeniem na wynajem będzie na tyle atrakcyjne, że uda się zapewnić, że będzie wynajęte przez pełne 12 miesięcy w roku, to rentowność brutto takiej inwestycji może wynieść od 5,5% do nawet 9,3% rocznie w zależności od miasta. – mówi Anton Bubiel z Rentier.io.

Koszt najmu i rentowność inwestycji w mieszkanie

Osoby, które wy najmują mieszkanie zapewne ucieszyłby fakt wspomnianego wstrząsu na rynku. W wielu miastach koszt najmu jest bardzo wysoki w porównaniu do raty kredytu, jaką trzeba zapłacić za podobne mieszkanie. – Ci, którzy mają stałą pracę i pieniądze na wkład własny, zwykle dość szybko decydują się na zakup mieszkania. Najem w długim okresie się po prostu nie opłaca. Rata kredytu jest nie tylko niższa niż koszt najmu, ale też płaci się ją tylko przez określony czas, czyli do momentu spłaty zadłużenia.

Za najem trzeba płacić nie tylko więcej, ale też bez końca, bo przez cały czas, gdy mieszkamy w danym lokalu. Poza tym najem nie daje poczucia bezpieczeństwa, gdyż właściciel w każdej chwili (z zachowaniem terminu wypowiedzenia) może wypowiedzieć umowę. Może też nie zgodzić się w niektóre zmiany w mieszkaniu, jakie we własnym lokum można przeprowadzać bez problemu.

Żeby jednak nie zaburzyć pełnego obrazu rynku należy dodać, że popularność najmu rośnie m. in. dlatego, że daje on znacznie większą swobodę zmiany miejsca zamieszkania. Poza tym nie jest to tak poważne zobowiązanie jak kredyt na kilkaset tysięcy złotych. – mówi Jarosław Sadowski z Expandera.

Przeciętny koszt najmu mieszkania pow. 40 mkw

miasto rata kredytu różnica (%)
Katowice 1450 975 475 (49 %)
Łódź 1385 977 407 (42 %)
Szczecin 1438 1127 311 (28 %)
Wrocław 1714 1415 299 (21 %)
Warszawa 2190 1918 272 (14%)
Lublin 1381 1143 237 (21 %)
Gdańsk 1891 1679 212 (13 %)
Poznań 1469 1298 171 (13%)
Kraków 1667 1602 65 (4 %)
Bydgoszcz 1276 1042 235 (23%)
Wyliczenia sporządzono na podstawie 26 590 ogłoszeń cen najmu oraz 40 134 ogłoszeń sprzedaży mieszkań. Te ostatnie wykorzystano do oszacowania rentowności inwestycji w mieszkanie na wynajem. Prezentowana rentowność jest wartością brutto, czyli przed odliczeniem odpowiednich podatków oraz bez dodatkowych kosztów. Analiza dotyczyła mieszkań w ogłoszeniach internetowych w okresie od 1 do 31 maja 2019 r.