Jak ucywilizować podwórka

Na niektóre podwórka przy ul. Lubartowskiej w Lublinie strach wejść. Czy można to zmienić? Lublin otrzymał na rewitalizację tej ulicy i Starego Miasta 1,4 mln zł z Unii Europejskiej.


Właśnie odbyły się konsultacje społeczne w sprawie tego programu. Na początek wyznaczono do poprawy otoczenie kamienic przy Lubartowskiej 28, 31 i 33. Mieszkańcy przekonują, że podwórka nie ożyją, jeśli nie zamontuje się solidnych bram albo krat zamykanych na noc, które uniemożliwią urządzanie sobie w tych miejscach popijaw i toalety.
– Nie wiadomo jeszcze, czy wszyscy zgodzą się na takie rozwiązanie, a bez bram czy krat szkoda w to inwestować, bo ludzie zniszczą. Dziś wybijają szyby, a na podwórku mamy knajpy, ludzie śpią po klatkach. Na środku stoją śmietniki – przedstawia obraz życia przy Lubartowskiej jedna z mieszkanek.
– Rzeczywiście, warto zacząć od podstaw, czyli jak pani podkreśla, od zamykanej bramy – mówił Hubert Mącik, miejski konserwator zabytków.
Na koniec koordynatorzy projektu z mieszkańcami przeszli z ratusza pod wspomniane kamienice, by potwierdzić ustalone cele.
Zainteresowanie miasta odnową obszaru Lubartowskiej i Podzamcza wynika z odpływu mieszkańców i przedsiębiorców, również z powodu przestępczości i powszechnej biedy tych, którzy tu pozostają. Szczegóły i harmonogram prac dostępny jest na stronie projekty.lublin.eu. BCH