Jeden leżał na drodze, drugi na klatce

Dwójka policjantów z włodawskiej komendy jednego dnia uratowała dwóch mężczyzn. Pierwszy leżał nieprzytomny na drodze w Lubieniu, drugi, też nieprzytomny, na klatce schodowej we Włodawie. Obaj znajdowali się pod znacznym wpływem alkoholu.

W sobotę (11 lutego) dwaj policjanci Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego udzielili pierwszej pomocy przedmedycznej dwóm mężczyznom. – Najpierw st. sierż. Katarzyna Pomiankiewicz oraz sierż. szt. Marek Omelczuk interweniowali w Lubieniu (gm. Wyryki), gdzie na środku jezdni leżał mężczyzna – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Na miejscu okazało się, że nieprzytomny stwarzał ogromne zagrożenie dla siebie i innych użytkowników ruchu. Funkcjonariusze ułożyli mężczyznę w pozycji bocznej ustalonej, okryli folią termiczną i powiadomili karetkę pogotowia, a do jej przyjazdu monitorowali funkcje życiowe mężczyzny. Po przybyciu załogi pogotowia 30-latek z gminy Wyryki został przewieziony do szpitala, ponieważ jego organizm był wychłodzony. Znajdował się pod działaniem alkoholu – opowiada pani rzecznik.
Ci sami policjanci do kolejnego zdarzenia ruszyli ok. 18:30. – Na klatce schodowej jednego z bloków mieszkalnych we Włodawie leżał mężczyzna. Policjanci od razu zorientowali się, że znajduje się on pod działaniem alkoholu i po sprawdzeniu funkcji życiowych ustalili, że jest osobą nieprzytomną oddychającą. Podobnie jak w poprzednim przypadku ułożyli go w pozycji bocznej ustalonej, by zapobiec zachłyśnięciu i monitorowali jego funkcje życiowe do czasu przyjazdu karetki, która zabrała 53-letniego mieszkańca Włodawy na oddział intensywnej terapii. Obydwa zdarzenia są przykładem skuteczności działań Policji i umiejętności reagowania funkcjonariuszy w sytuacjach kryzysowych, kiedy życie i zdrowie ludzkie jest zagrożone. To także doskonały przykład zaufania społeczeństwa do służb mundurowych i świadomości obywateli o konieczności powiadamiania o sytuacjach niebezpiecznych, a w szczególności, kiedy osoba może być zagrożona wychłodzeniem – dodaje Tadyniewicz. (bm)