Jeden pijany, drugi z narkotykami

Czujne oko policjantów wychwyciło dwóch kierowców, którzy na sumieniu mieli o wiele więcej, niż dziwne zachowanie: jeden był kompletnie pijany, drugi chciał zwiać, bo miał w aucie haszysz i mefedron.

Wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców to jedno z ustawowych działań policji. Stróże prawa podczas pełnionych służb zwracają szczególną uwagę na wszelkie podejrzane zachowania. Efektem tego były czwartkowe (28 maja) kontrole drogowe i ujawnione w ich trakcie przestępstwa. – Najpierw około 16:30 kierownik Posterunku Policji w Woli Uhruskiej podczas patrolu zauważył, że kierujący pojazdem marki Citroen, wyjeżdżając spod sklepu, nie włączył świateł mijania – mówi Elwira Taduyniewicz z KPP we Włodawie.

– Podczas kontroli drogowej okazało się, że 57-latek z Chełma nie tylko to miał na sumieniu. Badanie alkomatem przeprowadzone przez mundurowego wykazało, że mężczyzna ma w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Na dodatek zapomniał wziąć ze sobą prawo jazdy. Mieszkaniec Chełma odpowie za popełnione przestępstwo, jakim jest kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Grozi za to do dwóch lat więzienia.

Kolejne przestępstwo ujawnione tego dnia, tym razem przez włodawskich patrolowców, to posiadanie substancji odurzających. Policjanci zatrzymali 41-latka z Włodawy jadącego Audi na jednej z ulic miasta, po tym jak gwałtownie przyspieszył na widok radiowozu.

Czujne oko policjantów nie zawiodło, bo włodawianin miał przy sobie kilka działek środków odurzających, które po przebadaniu wykazały właściwości haszyszu i mefedronu. Zatrzymany już usłyszał zarzuty przeciwko Ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii. Grozi mu kara do 3 lat więzienia – dodaje pani rzecznik. (bm)