Jedynka nie dla ludowców

Poseł „Kukiz`15” Jarosław Sachajko został liderem listy Koalicji Polskiej do sejmu, złożonej z PSL i „Kukiz`15” w chełmskim okręgu wyborczym nr 7. Dla ludowców z naszego regionu to duże zaskoczenie, bo jeszcze do niedawna mówiło się, że jedynkę ma dostać były marszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski.

W ubiegłym tygodniu liderzy Polskiego Stronnictwa Ludowego i „Kukiz`15” ogłosili wspólny start w jesiennych wyborach do parlamentu, które odbędą się 13 października br. Jedynką w okręgu wyborczym nr 7, w skład którego wchodzi Chełm, Biała Podlaska i Zamość, będzie Jarosław Sachajko, dr nauk rolniczych, poseł obecnej kadencji, członek formacji „Kukiz`15”. To spora niespodzianka, wszak jeszcze nie tak dawno wszystko wskazywało na to, że listę w okręgu chełmskim otworzy były marszałek województwa lubelskiego, Sławomir Sosnowski, a tuż za nim na kolejnych pozycjach mieli być również były wicemarszałek województwa, Arkadiusz Bratkowski i obecna posłanka PSL, Genowefa Tokarska.

Ludowcy z naszego regionu są zaskoczeni taką decyzją władz partii. Biorąc pod uwagę fakt, że Koalicja Polski w okręgu nr 7 może liczyć co najwyżej na jeden mandat, z racji tej, że liderem został poseł Sachajko, może on przypaść właśnie formacji „Kukiz`15”. – W tym okręgu PSL ma dużo większe tradycje niż „Kukiz`15” i ludowcom należało się pierwsze miejsce na liście – twierdzi jeden z lokalnych polityków PSL. – Szanse na to, że do sejmu wejdzie ktoś z naszych członków, są niewielkie. Spójrzmy prawdzie w oczy.

Wszystko wskazuje na to, że PSL obsadzi dwa kolejne miejsca na liście, czyli drugie i trzecie. Kandydatów jest kilku, a ostateczne decyzje mają zapaść w ciągu najbliższego tygodnia. Raczej mało prawdopodobne jest, by na czołowych miejscach znaleźli się chełmscy politycy z PSL. M.in. o to chcieliśmy zapytać prezesa ziemskich struktur partii, Piotra Deniszczuka, starostę chełmskiego, ale obrażony jak duże dziecko starosta stwierdził, że z żadnym dziennikarzem Nowego Tygodnia nie będzie rozmawiał ( a obrażony jest najpewniej za to, że Nowy Tydzień jako jedyna gazeta „ośmiela” się pisać czasem krytycznie o jego poczynaniach).

Nam udało się ustalić, że członkowie powiatowego PSL widzieliby Deniszczuka lub jego żonę Zdzisławę Deniszczuk, która jest wójtem gminy Wierzbica, na listach wyborczych, ale sam starosta, prawdopodobnie obawiając się słabego wyniku (startując z dalszego miejsca nie miałby zbyt dużych szans na mandat) nie podjął rękawicy. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, kandydatami PSL z powiatu chełmskiego mają być była radna powiatowa Lucyna Sado oraz wójt gminy Ruda-Huta, Kazimierz Smal.

Z Krasnegostawu ma kandydować dotychczasowy członek zarządu powiatu krasnostawskiego, Andrzej Korkosz. Z kolei Włodawę mają reprezentować Andrzej Romańczuk starosta włodawski, który w przeciwieństwie do Deniszczuka nie boi się poddać ocenie wyborców, oraz podobno Adam Panasiuk, członek zarządu powiatu włodawskiego. (s)