Jest ciężko, będzie wspaniale

Ruch na Alejach Racławickich odbywa się teraz jednym pasem. Z takimi utrudnieniami kierowcy muszą się liczyć przez najbliższy rok. Jeśli prace przebiegać będą zgodnie z planem, całość inwestycji ma być gotowa w czerwcu 2021 roku

Rozpoczęto właściwe prace przy przebudowie Alei Racławickich. Na odcinku od ul. Poniatowskiego do ul. Łopacińskiego kierowcy muszą się liczyć ze sporymi utrudnieniami – jezdnia została zawężona o dwa pasy od strony Ogrodu Saskiego. Roboty zaczęły się też na rondzie Krwiodawców.


W minioną środę (20 maja) na odcinku Al. Racławickich od ul. Poniatowskiego do ul. Łopacińskiego ruszyły prace związane z przebudową sieci podziemnych. Jezdnia została zawężona o dwa pasy ruchu od strony Ogrodu Saskiego. Ruch odbywa się dwukierunkowo na drugiej połowie jezdni. Kierowcy nie mogą też skręcać z al. Racławickich w ul. Długosza. W godzinach szczytu komunikacyjnego na Racławickich tworzyły się duże korki, ale np. przed południem ruch odbywał się płynnie. Obecna organizacja ruchu jest planowana co najmniej do 10 czerwca.

Z kolei w sobotę (23 maja) ruszyły prace na Rondzie Honorowych Krwiodawców. Wyłączony z ruchu został odcinek al. Sikorskiego w kierunku ronda i wlot al. Warszawskiej w stronę granic miasta. Utrzymany został ruch dwukierunkowy na drugiej jezdni al. Sikorskiego i al. Warszawskiej. Samo rondo zostało przekształcone w „zwykłe skrzyżowanie”. Al. Racławickie i al. Warszawska są teraz drogami z pierwszeństwem przejazdu, a wloty al. Sikorskiego i al. Kraśnickiej – ulicami podporządkowanymi. – Taka organizacja ruchu obowiązuje do odwołania – zapowiada Grzegorz Jędrek z biura prasowego ratusza.

Przypomnijmy, że od dwóch tygodni trwają „właściwe roboty” na ul. Poniatowskiego. Chodzi o fragment od Al. Racławickich do ul. Popiełuszki. Zamknięty jest chodnik i ścieżka rowerowa po stronie szkoły. – Ruch pieszych odbywa się chodnikiem po drugiej stronie ulicy, a rowerzyści mogą korzystać z jezdni. Ten etap potrwa co najmniej do końca sierpnia – tłumaczy G. Jędrek.

Przypomnijmy, że wstępne prace przy przebudowie Al. Racławickich, ul. Poniatowskiego i ulicy Lipowej ruszyły około 20 kwietnia. Rozpoczęta niedawno inwestycja została podzielona na dwie części. Najpierw przebudowane zostaną Al. Racławickie wraz z rondem Krwiodawców i ulica Poniatowskiego. Później ma ruszyć przebudowa ulicy Lipowej. Lubelskim kierowcom najbardziej daje się we znaki znajdująca się w fatalnym stanie nawierzchnia Alei Racławickich. Jedna z ważniejszych arterii w Lublinie nie była remontowana od ponad 30 lat.

Na Al. Racławickich planowane są m.in.: wymiana nawierzchni, wytyczenie buspasów czy wytyczenie ścieżek rowerowych. Ulica Poniatowskiego ma zostać poszerzona z dwóch do czterech pasów ruchu. Na ul. Lipowej planowane jest pozostawienie czterech pasów, ale zostaną tam wytyczone buspasy. Aleje Racławickie, ul. Lipową i ul. Poniatowskiego przebuduje konsorcjum, w którego skład wchodzą: Przedsiębiorstwo Robót Drogowych w Lubartowie i Komunalne Przedsiębiorstwo Robót Drogowych w Lublinie. Zaproponowało najmniej, bo około 103,9 mln złotych. Roboty mają się zakończyć w czerwcu przyszłego roku.

Przebudowa Al. Racławickich, ul. Poniatowskiego i ul. Lipowej wiąże się z wycinką drzew. Według pierwotnych założeń z Al. Racławickich miało zniknąć aż 261 drzew. Ostatecznie ta liczba zmalała do 26, a 37 kolejnych drzew zostanie przesadzonych. Z kolei na ulicy Poniatowskiego ma zostać wyciętych ponad 70 drzew, a prawie 50 zostało przeznaczonych do przesadzenia. Zapewnienia miejskich urzędników nie przekonują lubelskich ekologów, którzy cały czas protestują przeciwko wycince.

Grzegorz Rekiel