Jest lepiej niż było

Menadżer Śródmieścia Marek Poznański (z lewej) i Miejski Konserwator Zabytków, Hubert Mącik podczas inspekcji deptaka i lubelskiej starówki

Stare Miasto i Śródmieście to najbardziej reprezentacyjna przestrzeń Lublina. Nad ich wizerunkiem i estetyką dbają Biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków oraz menadżer Śródmieścia, powołany przed trzema laty przez lubelski ratusz. – Jest lepiej niż było. Z roku na rok widać wyraźną poprawę – mówi dr Hubert Mącik, miejski konserwator.


W czwartkowe południe Hubert Mącik wspólnie z menadżerem Śródmieścia Markiem Poznańskim wybrał się na deptak i Stare Miasto na pierwszą w tym roku wizję lokalną.

– Ludzie z innych miast, krajów przyjeżdżają do Lublina dla Starego Miasta, dla deptaka, dla tego klimatu w centrum. Dlatego ta najważniejsza przestrzeń powinna być zadbana w najdrobniejszych szczegółach – mówi Marek Poznański, menadżer Śródmieścia.

Jak do zaleceń Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków oraz menadżera Śródmieścia, stosują się lubelscy przedsiębiorcy, prowadzący działalność na deptaku oraz Starym Mieście?

– Jest lepiej niż było – przyznaje dyrektor Mącik, zaznaczając jednak, że wciąż do wielu rzeczy można się jeszcze przyczepić. –  Tych automatów z piłeczkami dla dzieci przy cukierni Chmielewskiego nie powinno być w tym miejscu, czy też w dalszej części deptaka winderów, flag reklamowych – mówi Mącik. Wraz z Poznańskim zwrócił także uwagę na oświetlenie niektórych ogródków, wystawione niedopuszczone reklamy oraz na zwisający nad deptakiem kabel, który może utrudniać przejazd strażackiego wozu. Wieczorami zdarza się także, że właściciele restauracji wystawiają stoliki poza swój teren. W przypadku kontroli Straży Miejskiej mogą zostać za to ukarani mandatem.

Na spory plus zarówno Mącik jak i Poznański odnotowali coraz więcej pojawiającej się na deptaku zieleni. BS