Kara dla bestii śmiechu warta

Bartosz B., psychopata, który po alkoholu chwycił za nóż i w bestialski sposób pociął dwa psy, chce się dobrowolnie poddać karze. Wyrok, jaki sam dla siebie zaproponował, to kpina z wymiaru sprawiedliwości. Prokuratura przystała na jego propozycję, ale czy sąd też będzie „za”?

W nocy z 19/20 stycznia 21-letni Bartosz B. uczestniczył w libacji alkoholowej w domu znajomego przy ul. Zamojskiej. W pewnym momencie wziął nóż i wyszedł na podwórze, gdzie były dwa psy – zamknięty w kojcu owczarek niemiecki i mały, czarny kundel uczepiony do drzewa przy budzie. Pijany B. miał krzyczeć, że „psy są złe”. Następnie, niczym psychopata, w amoku zaczął machać nożem. Owczarka pociął po pysku, a kundelka, który sięgał mu do połowy łydki, rżnął bez opamiętania. Po wszystkim poszedł spać do swojego domu…

Ciąg dalszy artykułu jest dostępny w wydaniu PDF z 01.06.2020 r.

Doskonale rozumiemy, że sprzeczne informacje, fake newsy i plotki mogą wywoływać obawy. Cenimy Twój spokój, dlatego u nas dostaniesz tylko sprawdzone wiadomości i rzetelnie przygotowane materiały.