Kardiologia ustabilizuje się?

Doktor Rafał Celiński, hemodynamista z Lublina, został nowym kierownikiem oddziału kardiologii chełmskiego szpitala. Mimo konkursów szpital jeszcze kompletuje kadrę oddziału. A braki są spore.

O poszukiwaniu kierownika i lekarzy na oddział kardiologiczny i hemodynamikę w szpitalu w Chełmie pisaliśmy już na naszych łamach. A to za sprawą kontrowersji, które miał wywoływać konkurs. Lekarzom z Zamościa, którzy operowali na kardiologii inwazyjnej, kończą się umowy. Podobno liczyli na to, że dyrekcja przedłuży je na kolejne lata. Zamiast tego ogłoszono konkurs i zachęcono, by wystartowali w nim także lekarze z Lublina. – Mamy spory problem z obsadą dyżurów, dlatego zależy nam na tym, aby jak najwięcej lekarzy przystąpiło do konkursu – tłumaczyła wtedy dyrekcja szpitala.

W konkursie na kierownika oddziału, po tym jak na emeryturę przeszedł Andrzej Grelecki, wystartowało troje lekarzy. Dwóch z Lublina i chełmianka Ewa Ostrowska. Konkurs wygrał doktor Rafał Celiński z Lublina. – To specjalista w dziedzinie hemodynamiki, z doktoratem. Mam nadzieję, że sprawnie poprowadzi oddział – mówi Lech Litwin, zastępca dyrektora ds. medycznych w szpitalu w Chełmie.

Ale to dopiero początek kompletowania kadry chełmskiej kardiologii. Konkursy na dyżurowanie na kardiologii zachowawczej zostały w części rozstrzygnięte, ale część konkursów na dyżury na hemodynamice jeszcze nie (terminy konkursów wypadają 27 września). Dyrekcja liczy, że nowy kierownik oddziału zapanuje nad chaosem, jaki może wkraść się na oddział. A przede wszystkim poskłada obsadę dyżurów na oddziale, hemodynamice i przychodni. (bf)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here