Każdy chce być dentystą

Aż 20 kandydatów na jedno miejsce ubiegało się o przyjęcie na studia stomatologiczne na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. To jedna z bardziej obleganych tego typu uczelni w kraju.
Limit punktowy dla I roku studiów na kierunku lekarsko-dentystycznym na UM ustalono na poziomie 165 punktów. Indeksy Uniwersytetu ma już zapewnione 21 przyszłych studentów stomatologii. Osoba z największą liczbą punktów miała 187 punktów, z najmniejszą – 167. Łącznie lista kandydatów wstępnie zakwalifikowanych na stacjonarne jednolite studia magisterskie na kierunku lekarsko-dentystycznym na rok akademicki 2016/2017 liczyła 71 nazwisk. 24 osoby uzbierały po 166 pkt., a reszta po 165 pkt. (80 pkt. z biologii). Termin uzupełniania dokumentów upłynął w ostatni piątek. Wciąż jednak nie tracą nadziei kandydaci z listy rezerwowej liczącej 29 osób, również mających 165 pkt., ale tylko 78 pkt. i mniej z biologii. Warto jednak zaznaczyć, że limit miejsc stomatologicznych w Lublinie wynosi tylko 80.

Lubelskie limity punktowe należą do niższych w skali kraju. Dla porównania Uniwersytet we Wrocławiu przyjmował od 262 pkt., w Białymstoku – od 166, ale w Łodzi – aż od 326 pkt.! Choć UM w Lublinie nigdy nie narzeka na brak chętnych, w tym roku zdecydowano się na niewielkie obniżenie wymogów niemal na wszystkich kierunkach, zapewne biorąc pod uwagę nie najlepsze wyniki tegorocznych matur, w szczególności z chemii. Na kierunek lekarski można się było dostać już ze 175 punktami, a na weterynarię – z 274 pkt. Niestety dla mniej szczęśliwych kandydatów UM dysponując długimi listami rezerwowymi, nie przewiduje przeprowadzenia dodatkowej rekrutacji. Nie oznacza to jednak, że na rok trzeba będzie koniecznie porzucić marzenia o indeksie – zapewne już we wrześniu zorganizowany zostanie nabór na kierunek zdrowie publiczne.
Dalszy rozwój
– Uniwersytet Medyczny jest jedyną lubelską uczelnią, która w ostatnim pięcioleciu nie zlikwidowała żadnego kierunku studiów. Niż demograficzny nam niestraszny. Jak dotychczas omija szerokim łukiem akademicką medycynę, stomatologię, farmację, pielęgniarstwo i kierunki pokrewne. Tegoroczną nowością edukacyjną są studia drugiego stopnia (magisterskie) dla absolwentów licencjatu z dietetyki. Chętnych nie brakuje. Ponieważ kandydaci często rejestrują się w kilku uczelniach, lista osób przyjętych na podstawie wyników maturalnych jest dynamiczna. Jedni z niej – na własne życzenie – wypadają, inni przybywają, toteż rekrutacja zakończy się dopiero 15 października. Nasze renomowane studia anglojęzyczne, które mają już 20 lat, wciąż przyciągają wielu chętnych. Z początkiem października dowiemy się, ilu przybyszów z Europy, Ameryki i Azji zechce studiować medycynę i stomatologię w lubelskim AM. Dziś najliczniejsze grupy studentów anglojęzycznych to Tajwańczycy, Amerykanie i Skandynawowie – podsumowuje wyniki tegorocznej rekrutacji dr Włodzimierz Matysiak, rzecznik prasowy UM. Co czeka tę czołową lubelską uczelnię w nadchodzącym roku akademickim? – Przyniesie nam on kolejną nową inwestycję finansowaną z budżetu państwa o wartości 300 mln zł. Będzie to mająca potrwać pięć lat rozbudowa, przebudowa i modernizacja najstarszego lubelskiego szpitala – SPSK nr 1. Pierwszym zadaniem realizowanym przez głównego wykonawcę, firmę Strabag, jest zakład radioterapii w nowej siedzibie, który powstanie przy ul. Radziwiłłowskiej, opodal Kliniki Dermatologii. . Powstaną m.in. dwie pracownie akceleratorów liniowych oraz pracownia tomografu komputerowego. W nowym budynku zaplanowano również pracownię mammografii i brachyterapii śródoperacyjnej. Tamże znajdą się pomieszczenia dydaktyczno-szkoleniowe. Trwa budowa zintegrowanego centrum symulacji medycznej przy ul. Chodźki. Finał tej inwestycji przewidujemy w grudniu przyszłego roku – wylicza dr Matysiak. A zatem ci, którym udało dostać się na UM, mogą mówić o szczęściu i spokojnie patrzeć w przyszłość – tak najbliższą, studencką, jak i następnie zawodową.TAK