Kolejka pewna jak w banku

Zmiana siedziby PKO BP i wprowadzenie automatu z numerkami dla oczekujących nie usprawniło pracy oddziału. Klienci nadal skarżą się na ogromne kolejki. Centrala banku przyznaje, że obserwuje wzmożony ruch kilka razy w miesiącu. Według klientów jest tak cały czas.

O zmianie siedziby I oddziału banku PKO BP w Chełmie pisaliśmy już na naszych łamach. Pod koniec lipca, po 25 latach funkcjonowania przy ul. Gen. G. Orlicz-Dreszera bank przeniósł się do budynku przy al. Armii Krajowej 6. Kiedyś mieścił się tam sklep meblowy a później przez chwilę swój oddział miał bank BPH. Klienci banku liczyli, że wraz z przeprowadzką poprawi się jakość obsługi w banku. A chodzi głównie o czas oczekiwania, na który regularnie się uskarżali.

– Nie zmieniło się nic, a automat, który wydaje klientom numerki, zamiast usprawnić robi jeszcze większe zamieszanie – skarżą się nasi Czytelnicy.

Klienci stoją stłoczeni przy automacie, bo nie mają gdzie usiąść, żeby poczekać na obsługę. Nie wiedzą, jak obsłużyć urządzenie i co chwilę przywołują pracownika, by im pomógł. Przy okazji jest mnóstwo nerwów.

– A jak już mój numerek wyświetlił się przy kasie, to zanim zdążyłem podejść, wyświetlił się kolejny i musiałem znowu czekać. To jakiś nonsens, żeby przez dwie godziny czekać na obsługę – skarży się nam pan Marian.

Centrala banku przyznaje, że zarówno w starej jak i nowej lokalizacji kilka razy w miesiącu obserwowano zwiększony ruch klientów. – Staramy się reagować na bieżąco, m.in. poprzez wprowadzenie usprawnień w działaniu systemu kolejkowego czy informowanie klientów o możliwościach, jakie niesie za sobą korzystanie z alternatywnych kanałów dystrybucji. Klienci Banku mogą korzystać z systematycznie wzbogacanych usług bankowości elektronicznej oferowanych pod marką iPKO oraz w ramach konta Inteligo, jak również z aplikacji mobilnej IKO, którą można zainstalować w telefonie i korzystać z szerokiego wachlarza funkcji bankowych i płatniczych 24 godziny na dobę w dowolnym miejscu – informuje Iwona Radomska, ekspert z PKO BP.

Ale klienci taką odpowiedzią mogą być zbulwersowani, bo problem z czekaniem w kolejkach jest nagminny a bank – zamiast zareagować na realny problem – odsyła ich do bankowości elektronicznej. Wygląda to tak, jakby bankowi nie zależało na klientach, którzy pojawiają się w oddziale. A nie wszystkie sprawy mieszkańcy mogą i chcą załatwiać przez internet.

Bank odpowiada, że klienci mogą korzystać z innych oddziałów banku i czynnych całą dobę bankomatów. (bf)