Kompromitacja na „Bulwarowej”

Mimo złożonych przez radnego Mariusza Kowalczuka interpelacji drogowcy nie załatali jeszcze dziur w nawierzchni drogi przy ul. Świętej Królowej Jadwigi, potocznie nazywanej „Bulwarową”. Radny podczas piątkowego posiedzenia komisji budżetu i rozwoju gospodarczego nie szczędził gorzkich słów pod adresem urzędników. – To kompromitacja! – podkreślił.

Mariusz Kowalczuk o potrzebie załatania dziur na ul. Świętej Królowej Jadwigi, czyli „Bulwarowej”, pierwszą interpelację napisał jeszcze w kwietniu br. Ponieważ nie było reakcji, ubytków w nawierzchni drogi nikt nie naprawił, radny interpelację powtórzył. Znów bezskutecznie, bo dziury jak były, tak są do dziś.

Podczas piątkowych obrad komisji budżetu i rozwoju gospodarczego rady miasta M. Kowalczuk nie omieszkał wrócić do tematu. – Żeby od kwietnia nie załatać kilku dziur w drodze, to jest kompromitacja! – mówił.

Ulica Świętej Królowej Jadwigi rozpoczyna się od ul. Ogrodowej i biegnie wzdłuż powstałej przed blisko 10 laty ścieżki rowerowej przy rzece Uherka, a później łączy się z ul. Pszenną. Asfalt wylano na niej po zakończeniu budowy trasy dla rowerzystów. Służy przede wszystkim okolicznym mieszkańcom. (s)