Koniec z lekcjami

Tegoroczni czwartoklasiści nie zostaną już poliglotami. Chyba że rodzice zdecydują się zapisać dzieci na prywatną naukę drugiego języka obcego. Szkoły, w ramach oszczędności, zaprzestały prowadzenia zajęć.

 

Gmina Chełm prowadzi sześć szkół podstawowych. Dotychczas w każdej z nich, od IV klasy, prowadzone były zajęcia drugiego języka obcego. W tym roku szkolnym, ku zdziwieniu rodziców, jest inaczej. Uczniowie klas V i VI, co prawda, kontynuują naukę języka rosyjskiego lub niemieckiego, ale na tym koniec. W planie zajęć czwartoklasistów widnieje już tylko obowiązkowy język angielski. Zbulwersowani rodzice zarzucają samorządowcom, że ci oszczędzają na ich dzieciach. Jak mówią, to niesprawiedliwe, że jedni się uczą, a drudzy już nie, a pieniędzy powinno się szukać gdzieś indziej.
– Wydatki na oświatę są bardzo duże, dlatego zaprzestaliśmy nauki drugiego języka. Jest on stopniowo wygaszany. Tak się dzieje w każdej szkole na terenie gminy, polityka jest dla wszystkich jednolita – odpowiada Lech Lepianko, dyrektor biura obsługi szkół w gminie Chełm. (pc)