Kontrola w ChDK

Do Chełmskiego Domu Kultury została skierowana kontrola z magistratu. Urzędnicy mają zbadać, w jaki sposób były rozliczane reklamy emitowane przed seansami filmowymi w kinie „Zorza”. Istnieje podejrzenie, że część reklam wyświetlano w tzw. barterze, tyle że nie wiadomo, co z tego tytułu miał ChDK. Podobno korzyści osobiste miał przyjmować ktoś z domu kultury. Gdyby tak faktycznie było, sprawę powinna zbadać prokuratura.

Decyzja o skierowaniu do Chełmskiego Domu Kultury urzędników z Biura Kontroli zapadła w piątek, 4 października. Kontrolerzy sprawdzą umowy i faktury za reklamy emitowane przed seansami filmowymi w kinie „Zorza”.

Bartłomiej Kazimierczak, dyrektor Departamentu Kultury i Promocji w chełmskim magistracie, nie chce wypowiadać się na ten temat, bo – jak mówi – jeszcze do niedawna pracował w ChDK. – Ustaliłem z radcą prawnym, że dopóki nie będzie wyników kontroli, wyłączę się z tej sprawy – stwierdził.

Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, część emitowanych w kinie „Zorza” reklam Chełmski Dom Kultury rozliczał w barterze, czyli bezgotówkowo. W zamian uzyskiwał korzyści, a jakie, to ustalić ma kontrola. Z naszych informacji wynika, że kilka umów i faktur może budzić wątpliwości. Do sprawy wrócimy. (s)