Kopnął raz, ale psie serce płacze

– Kopałeś psa, znęcasz się nad nim! – oburza się jeden z chełmian. – Raz go kopnąłem, to mój pies – odpowiada drugi mężczyzna. Taką wymianę zdań słychać na nagraniu z okolic ul. Przemysłowej zamieszczonym na Facebooku. – Jeśli ktoś bije zwierzę, nie przechodźmy obok tego obojętnie – apeluje Mariusz Kluziak ze Stowarzyszenia Chełmska Straż Ochrony Zwierząt.

Pani Agnieszka zamieściła na Facebooku nagranie z okolic ul. Przemysłowej w Chełmie. Słychać na nim wymianę zdań z mężczyzną prowadzącym na smyczy owczarka niemieckiego. Towarzysz pani Agnieszki mówi, że widział, jak mężczyzna kopał psa. – Znęcasz się nad nim – rzuca do właściciela czworonoga, a ten mu odpowiada, że pies jest jego i kopnął go raz.

Autorka wpisu na Facebooku twierdzi, że mężczyzna kopał swojego czworonoga „jak worek kartofli”. Pod filmem posypało się sporo komentarzy od oburzonych internautów. Mariusz Kluziak ze Stowarzyszenia Chełmska Straż Ochrony Zwierząt, mówi, że bicie zwierząt należy piętnować.

– W tym przypadku mowa o kopaniu psa, a to wyczerpuje znamiona znęcania i to nawet ze szczególnym okrucieństwem – mówi M. Kluziak. – Bardzo dobrze, że świadkowie tego zdarzenia nie przeszli obojętnie i zareagowali. Mogą się zgłosić w tej sprawie do naszego stowarzyszenia. (mo)