Kosztowne odpady z wolnej ręki

Biorąc pod uwagę ceny złożonych ofert, każdy miesiąc nierozstrzygania przetargu na wywóz odpadów z sektora VI kosztuje miasto, czyli lubelskich podatników, ok. 600 tys. zł

Już piąty miesiąc komisja przetargowa bada oferty na wywóz odpadów komunalnych z sektora VI, obejmującego Konstantynów, Sławinek, Szerokie, Rury, a miasto po raz kolejny przedłużyło obsługę tego rewiru firmie Kom-Eko. Tym razem do 30 czerwca. Miesięcznie płaci jej o ponad 600 tys. zł więcej, niż życzy sobie najtańszy oferent, we wciąż nierozstrzygniętym przetargu.


– Dlaczego ten przetarg jest ciągle nierozstrzygnięty. To brak wyobraźni, brak wyciągania wniosków, czy celowe działanie ze strony urzędu – spytał nas ostatnio jeden z naszych Czytelników.

I jego wątpliwościom trudno się dziwić. Jak już pisaliśmy, ponowny przetarg na wywóz odpadów z sektora VI (Konstantynowa, Sławinka, Szerokiego i Rur) do końca czerwca 2024 roku, został ogłoszony w listopadzie ubiegłego roku, choć pierwsze postępowanie unieważniono jeszcze w czerwcu, a przedłużona umowa z dotychczasowym wykonawcą obowiązywała do końca ubiegłego roku. Termin składania ofert w powtórzonym przetargu wyznaczono, najpierw na 6 grudnia, a następnie, ze względu na złożone przez jednego z potencjalnych wykonawców odwołanie, przesunięto na 27 grudnia. Już wtedy pytaliśmy, jakim cudem urzędnicy zamierzają rozstrzygnąć przetarg w kilka tygodni, skoro dla pozostałych sektorów zajęło im to kilka miesięcy. Urzędnicy, jak to zwykle w takich przypadkach, uspokajali, że jeśli się nawet nie uda wybrać wykonawcy przed końcem roku, to mieszkańcy w śmieciach nie utoną, bo dla zapewniania ciągłości usług wywóz zostanie tymczasowo zlecony z wolnej ręki. Tak też się stało. W ostatnich dniach grudnia miasto podpisało umowę uzupełniającą z firmą Kom-Eko z terminem do 31 marca 2022 r.

O wywóz śmieci z sektora nr VI ubiega się trzech oferentów. Najtańszy, z ceną 28 268 200 zł, jest Ekoland z Kraśnika, który chce wrócić na lubelski rynek – w latach 2016-2018 obsługiwał właśnie sektor VI, a w latach 2019-2021 sektor V (Czuby Płn., Węglin Płd., Węglin Płn.). Druga, pod względem ceny, jest Koma Sp. z o.o. Sp. komandytowa z Ełku (z ceną 32 393 989 zł) powiązana z lubelską Komą, która ma już kontrakt na trzy inne sektory. Najdroższą, z ceną 49 119 438,34 zł, niemieszcząca się w zaplanowanym na 39 193 694 zł dla tego zadania budżecie, jest spółka PreZero Recykling Wschód Sp. z o.o. z Lublina, która pod wcześniejszą nazwą SUEZ Wschód w latach 2018-2021 obsługiwała sektory III i VII, a teraz nie ma w mieście żadnego kontraktu.

Kiedy pod koniec lutego pytaliśmy, na jakim etapie jest rozstrzygnięcie przetargu dla sektora VI, w Ratuszu usłyszeliśmy, że komisja przetargowa prowadzi formalno-prawną ocenę złożonych ofert. Niedługo później okazało się, że przed końcem marca z wyborem najkorzystniejszej oferty się nie wyrobi i jak podał „Dziennik Wschodni”, miasto przedłuży kontrakt z firmą Kom-Eko do końca kwietnia.

Przed tygodniem znów zadaliśmy urzędnikom pytanie, na jakim etapie jest rozstrzyganie przetargu. Odpowiedź była identyczna jak dwa miesiące wcześniej. – Postępowanie przetargowe dla usługi odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych z sektora VI jeszcze się nie zakończyło. Aktualnie komisja przetargowa prowadzi formalno-prawną ocenę złożonych ofert, które wymagają szczegółowej analizy – napisała nam Monika Głazik z biura prasowego Ratusza, dodając, że odbiór i zabezpieczenie odpadów komunalnych zostało dla tego sektora zabezpieczone poprzez zawarcie umowy z wykonawcą na podstawie tzw. zamówienia z wolnej ręki, a umowa obowiązuje do 30 czerwca. Tyle, że za kolejne trzy miesiące przedłużenia umowy z Kom-Eko, miasto zapłaci spółce ponad 4,8 mln zł, czyli przeszło 1,6 mln zł za miesiąc, a gdyby rozstrzygnęło przetarg, przyjmując najtańszą ofertę Ekolandu, płaciłoby miesięcznie ok. 950 tys., czyli o ponad 600 tys. mniej.MRD

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here