Kradną samochody na części

Złodziei samochodowych namierzyli policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP w Lublinie. Podejrzani są o kradzież audi z parkingu na Felinie i dwóch toyot na Wrotkowie.


– Jako pierwsza w ręce policjantów zajmujących się przestępczością samochodową wpadła 31-latka. We wtorek zatrzymany został 26-latek, który jak się okazało jest recydywistą. Oboje usłyszeli zarzuty związane z kradzieżą audi. Wczoraj sąd tymczasowo aresztował 26-letniego mężczyznę na okres 3 miesięcy.- mówi kom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy KMP Lublin.

Pojazd odnaleziono w powiecie chełmskim. Szybkość i sprawność działania kryminalnych spowodowała, że właściciele auta wystosowali do komendanta specjalny list z podziękowaniem dla funkcjonariuszy. To jeden z wielu sukcesów pracowników tej grupy dochodzeniowej. Ostatnio np. rozpracowali tandem złodziei, którzy na Wrotkowie ukradli dwie toyoty. – Policjanci od samego początku szczegółowo analizowali kolejne ślady pozostawione przez sprawców. Jednak kluczowa okazała się informacja od właściciela jednego ze skradzionych samochodów. Mężczyzna przeglądając portale aukcyjne natrafił na charakterystyczne części, które mogły pochodzić z jego toyoty. Pokrzywdzony od razu przekazał swoje spostrzeżenia operacyjny, którzy szybko potwierdzili ustalenia – dodaje kom. Gołębiowski.

Trop wiódł do województwa mazowieckiego, gdzie zatrzymano 31-latka i 37-latka, którzy przyjeżdżali do Lublina na gościnne występy. Na jednej z posesji odnaleziono jeden ze skradzionych samochodów, który był już częściowo rozebrany. Dodatkowo operacyjni zabezpieczyli urządzenie służące do odpalania skradzionych pojazdów. Mężczyźni po przewiezieniu do Lublina usłyszeli po dwa zarzuty kradzieży z włamaniem. W minioną środę na wniosek policjantów i prokuratora trafili do tymczasowego aresztu na okres 2 miesięcy. Grozi im do 10 lat więzienia. LT