Krobonosz już nie odcięta od świata

Wieś Krobonosz, która przez ponad 20 lat nie mogła doczekać się asfaltowego połączenia z macierzystą gminą Sawin, teraz ma dróg w „nadmiarze”. Dzięki nim wieś jest lepiej skomunikowana z okolicą i staje się bardziej atrakcyjna dla nowych osadników.

Niewielka Krobonosz przez lata czekała na budowę drogi powiatowej do Sawina. Chociaż wieś oddalona jest od siedziby gminy o kilka kilometrów, to – żeby załatwić tam sprawę w urzędzie – ludzie musieli nadkładać kilkadziesiąt kilometrów, jadąc przez Staw, Horodyszcze i trasą włodawską. Zmieniło się to, kiedy wójtem gminy był Andrzej Mazur, a starostą chełmskim Paweł Ciechan. Gmina i powiat etapami i wspólnym kosztem wybudowały drogę, która połączyła sołectwo z gminą.

– Czekaliśmy na to chyba 24 lata – mówi Roman Romaniuk, sołtys Krobonoszy i Krobonoszy Koloni. – A był czas, kiedy asfalt kończył się przy remizie strażackiej. Nawet we wsi go nie było.

Po wyczekiwanej budowie drogi nikt się nie spodziewał, że dla wsi to dopiero początek inwestycji. Kilka lat później powiat wybudował i poszerzył drogę ze Stawu do Krobonoszy a w 2021 roku, przebudowano fragment starej ulicy od skrzyżowania we wsi do sąsiedniej Krobonoszy Kolonii. Jednocześnie starostwo ogłosiło przetarg i ruszyła budowa zupełnie nowej trasy – od Święcicy w sąsiedniej gminie Wierzbica przez Pniówno i Krobonosz do Czułczyc, kończącej się na trasie włodawskiej. Ta inwestycja przebiegała z pewnym perypetiami. Zaczęła się z opóźnieniem przez postępowanie przed Krajową Izbą Odwoławczą. A potem znowu odwlekła w czasie, bo wykonawca, w związku z wojną na Ukrainie i nieprzewidzianymi kosztami, zszedł z placu budowy. Po kolejnym przetargu wrócił i prace dobiegają już końca.

– Mamy teraz asfalt z czterech stron – mówi sołtys. – Bardzo dobre połączenie z Sawinem, Wierzbicą, Chełmem i Czułczycami. Nasza wieś ma rozrzuconą zabudowę i od głównej ulicy odchodzą jeszcze drogi gminne, ale przez środek jest w końcu bardzo dobry przejazd.

Jedna z tych gminnych dróg, w kierunku Ochoży, też w tym roku doczeka się asfaltu. A inwestycje przyciągają nowych mieszkańców. We wspólnym sołectwie Krobonoszy i Krobonoszy Kolonii jest ok. 170 mieszkańców, ale teraz pojawiają się już nowe domy – mówi sołtys. – Kilkadziesiąt lat temu nie mieliśmy nic, a teraz nowy asfalt w każdą stronę, a zaraz jeszcze wodociąg będzie. (bf)