Krótkie autobusy wjadą w Szerokie

Odwleka się w czasie wprowadzenie kursów autobusów linii nr 54 w głąb dzielnicy Szerokie. Niby wszyscy są generalnie „za”, ale pojawiły się kontrowersje.


Linia nr 54 to typowa „szkolna linia”, bo wozi głównie uczniów z tej dzielnicy do szkół na Rurach czy Czubach. Na wniosek mieszkańców rada dzielnicy wystąpiła do ratusza, by autobusy „54” wjeżdżały z ul. Nałęczowskiej w dzielnicę Szerokie i zabierały pasażerów z ul. Lędzian, Sławin i Sobótki.
W grudniu rozwiązanie poparł wstępnie Zarząd Transportu Miejskiego. Problemów doszukał się jednak Zarząd Dróg i Mostów. Drogowcy wskazywali na zbyt wyniesione skrzyżowania i spadki. Zastrzeżenia budziły też proponowane lokalizacje przystanków.
Teraz dowiadujemy się, że oba zarządy pracują nad koncepcją, która pozwoli na wjazd autobusów komunikacji miejskiej w ulicy na osiedlu domków jedno rodzinnych. – Pracujemy wspólnie z Zarządem Dróg i Mostów nad kompleksową koncepcją, która pozwoli na obsługę komunikacyjną w tej części dzielnicy– mówi Grzegorz Malec, dyrektor ZTM.
Dowiedzieliśmy się też, że ze względu na wąskie drogi kursy będą tam obsługiwały najkrótsze, 9-metrowe autobusy.
– Odbyło się spotkanie w ratuszu i została podjęta decyzja o opracowaniu całościowej koncepcji obsługi komunikacją miejską dzielnicy Szerokie – informowała Anna Zalewska, inspektor ZTM.
Inicjatywa rady dzielnicy Szerokie, jak przekonują społecznicy, ma mocne poparcie mieszkańców. – Czekają na to istotne udogodnienie, by bezpiecznie wysyłać swoje dzieci do szkół na Czubach i Rurach. Liczymy, że uda się to zrobić jak najszybciej – mówi Józef Kaźmierczak, przewodniczący rady dzielnicy Szerokie. BCH