KS Lublin też już za pucharową burtą

W kolejnej rundzie Pucharu Polski nie zagra też KS Lublin, zespół złożony z byłych ligowców, rewelacja pucharowych zmagań w poprzednich sezonach. Paweł Bugała i spółka nie dali rady w sobotę w Lubartowie czwartoligowemu Lewartowi, przegrywając 1:5.


Jedyną bramkę dla weteranów zdobył w 70. minucie meczu Tomasz Karwat.
– W tym roku pucharowe zmagania rozpoczęły się nieco wcześniej. Urlopy, wyjazdy z rodzinami, sprawiły, że ponownie mieliśmy problem z zebraniem zespołu. Przypomnę, że w poprzedniej rundzie, w meczu z Orionem Niedrzwica, graliśmy przez całe spotkanie w „10” i choć jeszcze kwadrans przed końcem przegrywaliśmy 1:2 ostatecznie wygraliśmy 3:2, awansując do trzeciej rundy – mówi Piotr Bielak, kierownik zespołu KS Lublin, wychowanek Lublinianki, były piłkarz ekstraklasowych Dyskobolii Grodzisk Wlkp. i Pogoni Szczecin, mistrz Europy U-16 z 1993 roku. – W spotkaniu z czwartoligowym Lewartem szans większych nie mieliśmy – dodaje Bielak. BAS

KS Lublin – Lewart Lubartów 1:5 (0:2)

KS Lublin: Adrjanek – Kleszcz, Zieliński, R. Jaroszyński (60 Karwat), Stefański (46 P. Kucharski) – Wej, Bugała, Prasnal, Sebastianiuk, G. Bronowicki – Sawa.
Bramki: 0:1 Rusinek 10, 0:2 Zuber 18, 0:3 Zuber 54, 1:3 Karwat 70, 1:4 Rusinek 75, 1:5 Bujak 80.
* mecz rozgrywany w Lubartowie, KS Lublin gospodarzem