Kto ma fory?

Autorzy listu do „Nowego Tygodnia” wytykają, że w Szkole Podstawowej w Kamieniu niektórzy uczniowie są faworyzowani. Kto rzeczywiście ma fory, a kto pod górkę?

Do redakcji „Nowego Tygodnia” dotarł list zatytułowany „Półrocze w Szkole w Kamieniu”. Autorzy podają się za rodziców uczniów podstawówki w Kamieniu, ale pod listem brakuje podpisów z nazwiskami. Czytamy w nim: „…Zastanawiamy się czy w dalszym ciągu dzieci nauczycieli i pracowników szkolnych będą otrzymywać stypendium bez względu na to czy na to zasłużyły, czy też nie (oceny są tak naciągane, aby średnia wyniosła 4,75). Dzieci te wygrywają również większość konkursów, np. plastycznych, organizowanych w szkole. Natomiast dzieci rodziców nieuprzywilejowanych nie chcą już brać udziału w tych konkursach, mówią wprost, że to niesprawiedliwe. Gdy rodzice wspierają materialnie lub rzeczowo szkołę, ich dzieci powinny mieć większe fory i przywileje? Bo naszym zdaniem ewentualnie tylko podniesione oceny z zachowania lub podziękowania na zebraniu szkolnym…”.
Z treści listu wynika, że taka sytuacja trwa od dłuższego czasu. Jego autorzy domagają się podjęcia działań od Doroty Adamczyk, dyrektor SP w Kamieniu, która funkcję tę pełni od września br. Dyrektor Adamczyk przyznaje, że podczas ostatniego zebrania z rodzicami uczniów, dotarł do niej sygnał w tej sprawie.
– Podczas zebrania rodzice zgłosili mi, że w ich ocenie zdarzają się przypadki faworyzowania uczniów, a konkretnie dzieci nauczycieli i pracowników naszej szkoły czy też rodziców, którzy wspierają szkołę – mówi dyrektor Adamczyk. – Poproszono mnie, abym to sprawdziła. Od tego czasu minęło zaledwie dwa dni, ale zapewniam, że nikt tego sygnału nie zlekceważy. Sprawa zostanie poruszona podczas najbliższej rady pedagogicznej. Zrobię wszystko, aby rozwiać wszelkie wątpliwości rodziców w tej sprawie. Należy podkreślić, że do tej pory nie było żadnych uwag na ten temat ze strony rodziców, a współpraca układa się bardzo harmonijnie. (mo)