Kultowe zakończenie

Zakończenie sezonu z Mieczysławem Omelczukiem, który prowadzi firmę Kajakiem po Bugu jest już imprezą kultową i znaną w całym kraju. W tym roku ostatni spływ odbył się w sobotę (19 września), a uczestniczyło w nim ponad 70 osób.

Kto raz miał do czynienia z Mieczysławem Omelczukiem z Różanki (gm. Włodawa), ten będzie wracał nad Bug zawsze. Pan Mietek od lat prowadzi firmę organizującą spływy kajakowe ostatnią dziką rzeką Europy. Na tradycyjne zakończenie sezonu z roku na rok przybywa coraz większe grono kajakarzy, z których znaczna część to przyjaciele i znajomi Omelczuka. – Jesteśmy tu pierwszy raz i wciąż nie możemy wyjść z podziwu – mówią Marta i Michał.

– Oczywiście jesteśmy oczarowani pięknem wspaniałego i dzikiego Bugu, ale jeszcze bardziej uwiodła nas wspaniała rodzinna atmosfera tego spływu. Pan Mietek z synem Danielem to nie tylko wspaniali organizatorzy, ale też świetni, bardzo otwarci i życzliwi ludzie, którzy pomogą rozwiązać każdą sytuację, więc w przyszłym roku na pewno tu wrócimy – dodają. Trasa ostatniego spływu tym razem wiodła z Orchówka do Różanki, a finał znalazł miejsce w tamtejszej świetlicy, gdzie przy pysznym regionalnym jedzeniu dzielono się wrażeniami i planowano przyszłoroczne spływy. (bm)