Łańcuszkowi złodzieje śmiali się po udanym napadzie w Lublinie

Są letnią plagą Lublina. Przechadzają się po ulicach i jak sroki wypatrują biżuterii. Kiedy widzą złoty łańcuszek, natychmiast go zrywają. Tak właśnie działa dwóch złodziei widocznych na zdjęciu obok, których uchwyciła kamera monitoringu. Najwyższy czas, aby ktoś ich rozpoznał i pomógł policji odesłać za kratki!

Oprychy zostały nagrane tuż po napadzie przy ul. Snopkowskiej w Lublinie. Bandyci zaatakowali małżeństwo. Upatrzyli sobie ofiary jeszcze w trolejbusie i wysiedli za nimi na przystanku. W pewnym momencie podbiegli i zerwali złoty łańcuszek z krzyżykiem i zawieszką z szyi mężczyzny. Drugi chwycił za biżuterię, którą miała kobieta. Złodzieje zbiegli w kierunku bloków na ulicy Przy Stawie. Łączna wartość strat oszacowana została przez pokrzywdzonych na około 700 zł.
Policjanci opublikowali nagranie z monitoringu, na którym dość dobrze widać sprawców. Obaj właśnie cieszą się po udanym ataku. Zapewne pieniądze przeznaczą na markowe, sportowe ubrania, w które tak bardzo lubią się stroić. Jest jednak szansa, że modne ciuszki zamienią na więzienne drelichy. Wystarczy, że ktoś ich rozpozna i da znać policjantom. Nr tel. 997. LL