Leczyli ludzi, a mogli zarażać

Małżeństwo chełmskich lekarzy postawiło na nogi cały szpital i miejski ZOZ. Po powrocie z zagranicznego urlopu wrócili do pracy i – jakby nic się nie stało – przyjmowali pacjentów w poradni RTG w szpitalu i przychodni przy ul. Połanieckiej. Dopiero gdy lekarka zachorowała i trafiła na oddział zakaźny, jej mąż wziął urlop. – To się nie mieści w głowie. Od ludzi wymagamy, aby poddawali się kwarantannie, unikali kontaktu z innymi, a sami lekarze nie przestrzegają podstawowych zaleceń. To skrajna nieodpowiedzialność – komentują zwłaszcza koledzy po fachu, z którymi małżeństwo miało kontakt po powrocie do kraju.

Ciąg dalszy artykułu jest dostępny w wydaniu PDF z 16.03.2020 r.

Doskonale rozumiemy, że sprzeczne informacje, fake newsy i plotki mogą wywoływać obawy. Cenimy Twój spokój, dlatego u nas dostaniesz tylko sprawdzone wiadomości i rzetelnie przygotowane materiały.