Los nie sprzyjał mistrzyniom Polski

W fazie grupowej Ligi Mistrzów MKS Perła miała okazję grać z CSM Bukareszt. Teraz, w Pucharze EHF, zmierzy się z inną rumuńską ekipą, Coroną Braszów

W czwartek w Wiedniu odbyło się losowanie rozgrywek grupowych Pucharu EHF. Mistrzynie Polski, szczypiornistki MKS Perła Lublin, które przed tygodniem pożegnały się z rozgrywkami Ligi Mistrzyń, wylosowały niezwykle mocnych, wzmagających rywali.


W fazie grupowej Pucharu EHF podopieczne trenera Roberta Lisa zagrają z rumuńską Coroną Braszów, węgierskim Erd oraz z duńskim Odense Handbold. Wszyscy rywale to czołowe ekipy w swoich ligach!

Zespół z Braszowa to obecnie wicelider rumuńskiej Ligi Florilor, który przegrał tylko jedno z 11 spotkań rozegranych w tym sezonie. W listopadowym starciu z CSM Bukareszt, ekipą z która niedawno dwie porażki w Lidze Mistrzów zanotowały lublinianki, Corona zremisowała 30:30.

Węgierski Erd w ostatnich latach próbuje bezskutecznie przełamać dominację FTC Rail-Cargo i Gyori Audi ETO. Obecnie zespół zajmuje czwarte miejsce w lidze węgierskiej, z dorobkiem 7 zwycięstw w 10 meczach.

Odense Handbold to z kolei aktualnie druga drużyna ligi duńskiej, ustępująca jedynie dobrze znanemu MKS Lublin – Teamowi Esbjerg. W zespole grają m.in. znakomite Holenderki Tess Wester i Nycke Groot, Szwedka Nathalie Hagman oraz… Jessica Quintino, która do Danii trafiła z lubelskiego klubu.

Rozgrywki grupowe Pucharu EHF nasz zespół rozpocznie od starcia u siebie z Coroną Braszow (4-5 stycznia). Kolejne dwa mecze lublinianki rozegrają na wyjeździe – w Danii (11-12 stycznia) oraz na Węgrzech (18-19 stycznia).

Rundę rewanżową mistrzynie Polski zainaugurują w hali Globus starciem z Erd (25-26 stycznia). W pierwszy weekend lutego „Perełki” udadzą się do Braszowa. W ostatniej kolejce MKS Perła podejmować będzie u siebie Odense. Do ćwierćfinału awansują dwie czołowe ekipy z grupy. MAG

W meczu z Litwą najlepsza w polskim zespole była skrzydłowa MKS Perły, Aneta Łabuda – zdobywczyni siedmiu bramek i tytułu MVP meczu