Lubelski Hydros zadziwi świat

Studenci i pracownicy Politechniki Lubelskiej skonstruowali niezwykły pojazd, który może przejechać 1000 km za jedną złotówkę. Ich dzieło – Hydros – jest zaprojektowany tak, aby maksymalnie zminimalizować straty energii dzięki aerodynamicznemu nadwoziu, niesamowicie niskim oporom mechanicznym oraz bardzo sprawnemu układowi napędowemu.

To nie koniec eksperymentów, naukowcy cały czas pracują nad udoskonaleniem Hydrosa. – Obecnie budujemy pojazd zasilany wodorem. Jeden kilogram wodoru mieści w sobie 3 razy więcej energii niż kilogram benzyny. Odpowiednio przechowywany jest równie bezpieczny (lub bezpieczniejszy) jak paliwa węglowodorowe – mówi Tytus Tulwin, prezes Studenckiego Koła Naukowego „Napędy lotnicze”. Pojazd przygotowywany jest do startu w zawodach Shell Eco Marathon, które odbędą się w 2017 r. Ulepszony Hydros będzie startował w kategorii Prototype przy wodorowym źródle energii, a ściślej na ogniwie paliwowym PEM. – Przed nami jeszcze sporo pracy, ale dzięki zaangażowaniu całego zespołu oraz pomocy sponsorów na pewno nam się uda – przekonuje Tytus Tulwin. Projekt spotkał się z zainteresowaniem sponsorów. Wsparła go firma lotnicza Auto&Aero Technologies, fundacja Inotech, firma Eltem, wykonującej okablowania elektryczne w Hydrosie oraz GT-85 Polska, która pomagała w tworzeniu przedniego zawieszenia z liniową przekładnią kierowniczą. – Wsparliśmy projekt, bo młodzi, kreatywni i ambitni ludzie z pasją są kluczem do naszej przyszłości – mówi Wojciech Komosa z Eniro Polska. (EM. K.)

Shell EcoMarathon to jeden z najbardziej innowacyjnych konkursów dla młodych konstruktorów, odbywający się od 30 lat w Europie, Ameryce i Azji. Zespoły ze szkół średnich oraz uczelni wyższych z całego świata stają przed wyzwaniem zaprojektowania, zbudowania i przetestowania pojazdów jak najbardziej wydajnych pod względem energetycznym. Zwycięża drużyna, której pojazd może pokonać najdłuższy dystans na ekwiwalencie jednego litra paliwa lub jednej kWh.