Lubelski „Kopernik” w uśpieniu

Centrum Nauki tchnęłoby życie w niewpełni dziś wykorzystywaną, betonową siedzibę Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego

Dzieci i młodzież szkolna z Lublina i regionu, która chciałaby poznawać świat w Centrum Nauki Lubelskim Parku Naukowo-Technologicznym, wzorowanym na warszawskim „Koperniku”, muszą uzbroić się w cierpliwość. Placówka, która miała powstać do końca 2020 roku, zostanie utworzona, ale ze sporym opóźnieniem.

Prace nad centrum opartym na innowacyjnych i multimedialnych formach edukacji, wartym blisko 7 milionów złotych, rozpoczęły się w maju ubiegłego roku. Pod koniec 2019 roku zakończono dokumentację projektową. Wiosną bieżącego roku został ogłoszony przetarg na wykonawcę. Wygrała warszawska firma Trias AVI, krajowy potentat jeśli chodzi o realizację centrów nauki i ekspozycji multimedialnych, mający na swoim koncie m.in. stworzenie instalacji audiowizualnych w Muzeum Powstania Warszawskiego, w Białostockim Centrum Nauki Epicentrum, w Muzeum Schindlera, czy na stadionie PGE ARENA Gdańsk.

Zgodnie z warunkami umowy z końca kwietnia br. prace wykonawcze miały potrwać około sześciu miesięcy, a centrum miało zostać oddane jeszcze w 2020 roku. Pod koniec września LPNT zerwał jednak umowę z wykonawcą. Jako powód podał poślizg w realizacji zadania oraz marną jakość zaproponowanych przez wykonawcę rozwiązań.

– Nowy przetarg na wykonawcę zostanie ogłoszony wkrótce – informował wówczas Remigiusz Małecki, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego w Lublinie (Samorząd Województwa ma 96,66% udziałów w LPNT (pozostałe 3,34% Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie), dodając, że Lubelski Park Naukowo-Technologiczny S.A. powołał grupę ekspertów pracujących nad zmianami w koncepcji Centrum Nauki, którzy zaproponują innowacyjne formy przedstawiania nowych technologii, dotychczas niebranych pod uwagę w projekcie, takich jak np. wirtualna rzeczywistość.

Nowego przetargu jak dotąd nie ogłoszono, a Trias AVI zapewne pozwie LPTN do sądu, domagając się odszkodowania za zerwanie kontraktu i poniesione koszty. Urząd Marszałkowski zapewnia, że dotąd nie ma żadnych oficjalnych informacji, że wykonawca faktycznie będzie dochodził odszkodowania.

Urząd marszałkowski i LPTN zapewniają, że nie rezygnują z realizacji projektu. Kiedy więc ogłoszone zostanie nowe postępowanie i jaki będzie nowy termin oddania Centrum Nauki? – Zapewne przetarg zostanie ogłoszony najwcześniej pod koniec lutego lub na początku marca przyszłego roku – wyjaśnia Tomasz Szumowski z Zarządu Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego. – Wszystko przez zmianę przepisów wykonawczych, która czeka nas lada dzień – dodaje.

Nowego terminu zakończenia inwestycji, póki co nikt nie podaje. Mało jednak prawdopodobne, by tak jak w poprzednim przypadku zakreślono go na sześć miesięcy od czasu podpisania umowy i lubelski „Kopernik” powstał przed końcem przyszłego roku. Tworzenie podobnej, choć nieco większej placówki, w Białymstoku trwało niemal dwa lata.  BD