Lublin murem za Żukiem

Radość w sztabie wyborczym Krzysztofa Żuka po ogłoszeniu w wieczór wyborczy wstępnych wyników exit poll wskazujących, że otrzymał on ponad 59 proc. głosów. Ostateczny wynik okazał się jeszcze lepszy

Krzysztof Żuk został wybrany prezydentem Lublina na kolejną, trzecią, kadencję.
Startujący tym razem ze swojego komitetu Żuk zdobył ponad 62% głosów, deklasując pozostałych konkurentów, z których drugi – Sylwester Tułajew (PiS), zebrał niewiele ponad 31% głosów.


Prezydent będzie miał również zdecydowaną większość w radzie miasta kandydaci startujący z jego komitetu objęli 19 z 31 mandatów. Pozostałe 12 obsadzą radni PiS.

Ubiegający się o reelekcję Krzysztof Żuk od początku był faworytem wyborów (w przeprowadzonym przez we wrześniu sondażu chęć głosownia na Żuka deklarowało ponad 54% respondentów, a na Tułajewa 28%), ale rozmiar zwycięstwa zaskoczył nawet jego zwolenników. W porównaniu do wyborów z 2014 roku prezydent dostał o blisko 25 tysięcy więcej głosów i zyskał dodatkowe 2 proc. poparcia. – Zwyciężył rozsądek mieszkańców. Lublinianie opowiedzieli się za dalszym rozwojem miasta. Partyjna polityka nie przystaje do realiów samorządowych – powiedział podczas briefingu prasowego Krzysztof Żuk, dziękując wyborcom.

Obiecał też, że będzie konsekwentny w „budowie wymarzonego Lublina”. Czy dotychczasowi zastępcy i najbliżsi współpracownicy prezydenta nadal będą pełnić swoje funkcje? Oficjalne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły. Na Sylwestra Tułajewa (PiS) zagłosowało nieco ponad 45 tysięcy osób (31,48 %). – „To była wyjątkowo trudna kampania. Dalej będę pracował jako poseł Prawa i Sprawiedliwości na rzecz mieszkańców Lublina i regionu. Dziękuję tym, którzy mnie poparli” – napisał na swoim facebookowym profilu.

Trzecie miejsce w wyborach zajął inny parlamentarzysta, związany do niedawna z Kukiz 15, czyli Jakub Kulesza. 28-latek, najmłodszy spośród kandydatów, zdobył 4,3 tysiąca głosów (2,99%). Za nim uplasowała się Magdalena Długosz, lewicowa aktywistka reprezentująca Lubelski Ruch Miejski. Zdobyła ponad 2 tysiące głosów (1,49%). Piąte miejsce zajął związany ze środowiskiem narodowym Marian Kowalski, który kandydował jako przedstawiciel komitetu „My z Lublina”. Zdobył prawie 2 tysiące głosów (1,4 %). Najgorszy wynik uzyskała startująca z własnego komitetu, ale popierana przez Kornela Morawieckiego Joanna Kunc. Zdobyła zaledwie pół tysiąca głosów (0,37%).

Wygrali także w radzie miasta

W trakcie upływającej kadencji w RM rządziła koalicja Platformy Obywatelskiej i Wspólnego Lublina (łącznie miała 16 mandatów), a opozycję stanowiło Prawo i Sprawiedliwość (15 mandatów). Tym razem koalicja połączyła siły, stając do wyborów pod szyldem komitetu Krzysztofa Żuka, na którego listach znaleźli się działacze PO, Nowoczesnej, SLD, PSL i ruchów miejskich. Okazało się to doskonałym posunięciem. KWW Krzysztof Żuk zdobył 19 mandatów przy 12 uzyskanych przez Prawo i Sprawiedliwość.

To miażdżąca przewaga

Komitet wprowadził do RM nowe osoby. Są wśród nich: Maja Zaborowska (Nowoczesna), Stanisław Kieroński i Dariusz Sadowski (SLD), Elżbieta Dados, Monika Kwiatkowska, Adam Osiński czy Magdalena Kamińska. Warto zwrócić uwagę, że do rady miasta dostali się dzielnicowi aktywiści, czyli M. Kwiatkowska (przewodnicząca zarządu dzielnicy na Rurach) i A. Osiński (przewodniczący zarządu na Kalinowszczyźnie). – Można powiedzieć, że to zwieńczenie mojej działalności samorządowej.

Jestem osobą, która zawsze stara się wypracować konsensus. Odnośnie samych wyborów – podchodziłem do nich spokojnie. Nie nastawiałem się, że zdobędę mandat – mówi 70-letni A. Osiński. Spośród dotychczasowych radnych wystarczającego poparcia nie zdobył Jan Madejek, który kandydował z okręgu numer 3 (Czuby Północne, Czuby Południowe, Węglin Południowy). W wyborach nie startował zaś przewodniczący RM Piotr Kowalczyk, który w najbliższym czasie chce się poświęcić pracy naukowej.

Spośród dotychczasowych radnych PiS-u tym razem nie zostali wybrani: Anna Jaśkowska, Dariusz Jezior, Ryszard Prus i Marek Wójtowicz. O reelekcję nie ubiegał się profesor Mieczysław Ryba, wiceprzewodniczący Rady, który tym razem z powodzeniem kandydował do Sejmiku Województwa Lubelskiego. PiS wprowadził jednak do ratusza trzech nowych radnych: Marcina Jakóbczyka, Radosława Skrzetuskiego i Roberta Derewendę. Również w tym gronie znalazł się dzielnicowy aktywista, czyli Radosław Skrzetuski, który zasiada w Radzie Dzielnicy Czuby Południowe. Na co dzień pracuje jako doradca w Ministerstwie Cyfryzacji.

Tomasz Pitucha, szef klubu radnych PiS, przekonywał dziennikarzy, że 12 uzyskanych mandatów to niezły wynik. – Urzędującemu prezydentowi udało się zmobilizować swój elektorat, ale nadal będziemy pracować na rzecz miasta – obiecał. Przyznał, że nie zapadła jeszcze decyzja, czy nadal będzie przewodniczącym klubu.

Radnymi na następną kadencję zostali:

Okręg numer 1 (Bronowice, Sławinek, Stare Miasto, Śródmieście, Wieniawa):  Maja Zaborowska (KWW Krzysztof Żuk), Marcin Nowak (KWW Krzysztof Żuk), Zbigniew Jurkowski (KWW Krzysztof Żuk), Tomasz Pitucha (KW Prawo i Sprawiedliwość), Marcin Jakóbczyk (KW Prawo i Sprawiedliwość)

Okręg nr 2 (Konstantynów, Rury, Szerokie, Węglin Północny, Za Cukrownią) – Monika Orzechowska (KWW Krzysztof Żuk), Stanisław Kieroński (KWW Krzysztof Żuk), Monika Kwiatkowska (KWW Krzysztof Żuk), Małgorzata Suchanowska (KW Prawo i Sprawiedliwość), Zdzisław Drozd (KW Prawo i Sprawiedliwość)

Okręg nr 3 (Czuby Południowe, Czuby Północne, Węglin Południowy): Jarosław Pakuła (KWW Krzysztof Żuk), Dariusz Sadowski (KWW Krzysztof  Żuk), Anna Ryfka (KWW Krzysztof Żuk), Radosław Skrzetuski (KW Prawo i Sprawiedliwość), Zbigniew Ławniczak (KW Prawo i Sprawiedliwość)

Okręg nr 4 (Czechów Południowy, Czechów Północny, Sławin): Michał Krawczyk (KWW Krzysztof Żuk), Mariusz Banach (KWW Krzysztof Żuk), Jadwiga Mach (KWW Krzysztof Żuk), Piotr Breś (KW Prawo i Sprawiedliwość), Stanisław Brzozowski (KW Prawo i Sprawiedliwość)

Okręg nr 5 (Felin, Hajdów-Zadębie, Kalinowszczyzna, Ponikwoda, Tatary): Marta Wcisło (KWW Krzysztof Żuk), Bartosz Margul (KWW Krzysztof Żuk), Adam Osiński (KWW Krzysztof Żuk), Magdalena Kamińska (KWW Krzysztof Żuk), Robert Derewenda (KW Prawo i Sprawiedliwość), Eugeniusz Bielak (KW Prawo i Sprawiedliwość)

Okręg nr 6 (Abramowice, Dziesiąta, Głusk, Kośminek, Wrotków, Zemborzyce): Beata Stepaniuk-Kuśmierzak (KWW Krzysztof Żuk), Leszek Daniewski (KWW Krzysztof Żuk), Elżbieta Dados (KWW Krzysztof Żuk), Piotr Popiel (KW Prawo i Sprawiedliwość), Piotr Gawryszczak (KW Prawo i Sprawiedliwość)

Grzegorz Rekiel

Wyniki głosowania na prezydenta Lublina:

Krzysztof ŻUK: 89 488 głosów – 62.32%
Sylwester TUŁAJEW: 45 202 – 31.48%
Jakub KULESZA: 4290 – 2.99%
Magdalena DŁUGOSZ: 2143 – 1.49%
Marian KOWALSKI: 1929 – 1.34%
Joanna KUNC: 532 – 0.37%

Komentarz dra Wojciecha Magusia, adiunkta na Wydziale Politologii UMCS:

Wygrana Krzysztofa Żuka nie jest zaskoczeniem, ale jej rozmiar w pewnym stopniu już tak. Rezygnacja z szyldu partyjnego mogła wpłynąć na wynik, ale wydaje się, że wpływ ten nie był zasadniczy. Żuk stał się beneficjentem stosunkowo wysokiej frekwencji. W tym roku w Lublinie, w porównaniu do poprzednich wyborów, zagłosowało ponad 33 tysiące osób więcej.

Żuk oraz radni wybrani z jego komitetu mają dużą legitymizację do rządzenia. Niewątpliwie ułatwi to sprawowanie władzy. Trzeba jednak pamiętać, że na prezydencie i jego otoczeniu ciąży teraz duża odpowiedzialność.