LUK Politechnika będzie forsowała bramy PlusLigi

LUK Politechnika, beniaminek I ligi, był rewelacją rozgrywek w sezonie 2019/20. Zespół z Lublina zajął trzecie miejsce

Jeszcze nie przebrzmiały echa zakończonego przedwcześnie z powodu epidemii koronawirusa sezonu w I lidze siatkówki, a kibicie LUK Politechniki Lublin już mogą zacierać ręce na myśl o starcie swoich pupili w kolejnych rozgrywkach. Nasi akademicy będą walczyć o awans do PlusLigi! Działacze lubelskiego klubu wiedzą już nawet, którzy zawodnicy zagwarantują osiągnięcie tego celu i porozumieli się z „13” siatkarzy. Wśród nich jest aż siedmiu nowych.


LUK Politechnika była rewelacją Krispol I Ligi mężczyzn w sezonie 2019/2020. Beniaminek rozgrywek po wygranej w 6. kolejce 3:1 z faworyzowaną Gwardią Wrocław wskoczył na drugie miejsce w tabeli i do końca sezonu podium opuścił tylko na chwilę, gdy po zwycięstwie na koniec ubiegłego roku z liderem Stalą Nysa (!), zaliczył w kolejnych czterech spotkaniach porażki, w tym trzy po tie-breakach. Ostatecznie nasi akademicy uplasowali się na trzeciej pozycji, tracąc zaledwie punkt do drugiego BBTS Bielsko-Biała, który rozegrał jednak spotkanie więcej. Władze ligi zadecydowały, że dwie najwyżej sklasyfikowane drużyny – pierwsza Stal Nysa oraz drugi BBTS przejdą audyt pod kątem awansu do PlusLigi (pierwszeństwo po spełnieniu wymogów regulaminowych będzie miał zespół z Nysy).

Świetny występ w rozgrywkach I ligi oraz coraz lepsza atmosfera wokół siatkówki w Lublinie sprawiły, że działacze lubelskiego klub postanowili, że w kolejnym sezonie zespół LUK Politechniki będzie walczył o awans do PlusLigi.

– Taki cel stawiamy przed drużyną, którą nadal prowadzić będzie trener Maciej Kołodziejczyk – mówi tygodnikowi Krzysztof Skubiszewski, prezes lubelskiego klubu i dodaje, że kadra na sezon 2020/21 jest już dopięta.

Z uwagi na fakt, że część zawodników ma jeszcze przez parę tygodni ważne kontrakty z innymi klubami, prezes Skubiszewski nie zdradza ich nazwisk, podając tylko dwie liczby informujące o tym, ilu zawodników będzie w zespole oraz ilu nowych. LUK Politechnika porozumiała się już z 13 siatkarzami. Z drużyny, która zajęła trzecie miejsce w I lidze, pozostanie tylko sześciu siatkarzy. Według naszych informacji w tym gronie znaleźli się między innymi przyjmujący Paweł Rusin, atakujący Jędrzej Goss oraz Sho Takahashi, libero z Japonii. Drużynę opuści Damian Wierzbicki. 28-letni atakujący, najlepiej punktujący zawodnik pierwszoligowych rozgrywek na występy w PlusLidze nie musi czekać jeszcze co najmniej roku. Już dzisiaj kilka klubów z PLS chce mieć go w swoich szeregach (m.in. MKS Będzin).

Kto nowy pojawi się w LUK Politechnice?

Z różnych źródeł udało nam się ustalić trzy nazwiska. O PlusLigę zespół z Lublina ma bić się w składzie z 33-letnim rozgrywającym Grzegorzem Pająkiem, który ostatni sezon spędził w MKS Będzin, a wcześniej zdobywał złote medale w 2016 i 2017 r. z ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (był drugim rozgrywającym ekipy mistrzów kraju), a także srebro w 2010 r. z Jastrzębskim Węglem. Pająk ma za sobą także reprezentacyjną przygodę. Po raz pierwszy powołany do kadry narodowej został w 2015 r. przez trenera Stephane’a Antigę i wywalczył z reprezentacją brązowy krążek Ligi Europejskiej.

W LUK Politechnice zagra także Jakub Peszko, wychowanek Resovii, który w sezonie 2013/14 reprezentował barwy świdnickiej Avii. 28-letni przyjmujący (193 cm) w ostatnim sezonie grał w ekipie z Bydgoszczy, do której trafił z MKS Będzin, w którym spędził blisko pięć lat (od 2015 do 2019). Peszko w dorobku ma złote medale Mistrzostw Polski Kadetów (2009) i Młodej Ligi (2011-2012) z zespołem z Rzeszowa.

Trzecim z nowych zawodników najprawdopodobniej jest 28-letni atakujący Szymon Romać. Absolwent SMS-u w Spale od sezonu 2018/2019 występował we francuskiej Ligue B w drużynie Cambrai VB. Romać, podobnie jak Pająk, jest brązowym medalistą Ligi Europejskiej. Dwukrotnie był mistrzem Polski juniorów z Czarnymi Radom (w 2010 i w 2011 roku, gdy otrzymał dwa wyróżnienia: MVP i najlepiej przyjmującego turnieju). Równolegle występował w juniorskiej reprezentacji kraju. Zanim wyjechał do Francji, zdążył w 2018 r. z PGE Skra Bełchatów wygrać PlusLigę.

Zespół LUK Politechniki w sezonie 2020/21 (jeśli epidemia koronawirusa nie storpeduje rozgrywek, rozpoczną się na początku października) nadal prowadzić będzie trener Maciej Kołodziejczyk. Szkoleniowiec ma dostać jednak wsparcie. Prezes Skubiszewski nie ukrywa, że klub rozmawiał z trzema trenerami, z których każdy mógłby zasilić sztab szkoleniowy lubelskiej drużyny. BAS