Po dwóch latach wraca temat budowy luksusowego hotelu w Izbicy. Wszczęto postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji planowanej na sześciu działkach w pobliżu tutejszej szkoły podstawowej. Jedną ze współwłaścicielek gruntów jest Ewa Kosmala-Lewczuk, żona burmistrza Jerzego Lewczuka. Burmistrz zapewnia, że właściciele zamierzają sprzedać działki, a jego żona nie będzie miała udziałów w inwestycji. Na jego wniosek postępowanie prowadzi inny samorząd.
O planach budowy luksusowego hotelu w Izbicy zrobiło się głośno jesienią 2024 roku. Do miasteczka przyjechał wówczas Marcin Jamroż, pełnomocnik spółki Dziedzictwo Dynastii Izbica Radzyń, który przedstawił zamierzenia inwestora burmistrzowi i radnym.
Plany były imponujące. W pobliżu szkoły i dawnej klinkierni miał powstać trzykondygnacyjny hotel z podziemnym parkingiem, basenem, sauną i nawet 200 miejscami noclegowymi. Jak przekonywał pełnomocnik, za wyborem Izbicy przemawiały dogodne położenie przy drodze krajowej nr 17, walory turystyczne regionu oraz dziedzictwo żydowskie miasteczka, przyciągające m.in. turystów z Izraela. Inwestor zapowiadał rozpoczęcie budowy nawet w 2026 roku.
Burmistrz i radni widzieli w przedsięwzięciu szansę na rozwój Izbicy i nowe miejsca pracy. Z czasem jednak wokół inwestycji zrobiło się cicho. Kiedy w ubiegłym roku pytaliśmy o jej przyszłość, w urzędzie zapewniano nas jednak, że nie ma informacji, by inwestor zrezygnował z planów.
Sześć działek pod hotel
Teraz okazuje się, że plany nie zostały porzucone. Pod koniec sierpnia br. do Urzędu Miasta i Gminy Izbica wpłynął wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla hotelu wraz z niezbędną infrastrukturą. Obejmuje sześć działek o numerach 128/1, 128/2, 128/3, 128/4, 128/5 i 3/25, położonych w pobliżu szkoły podstawowej. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania opublikowano w połowie października.
Co ciekawe, jedną ze współwłaścicielek gruntów jest Ewa Kosmala-Lewczuk, żona burmistrza Izbicy Jerzego Lewczuka.
Zapytaliśmy burmistrza, czy w tej sytuacji nie zachodzi konflikt interesów i kto będzie podejmował decyzje dotyczące inwestycji. Lewczuk zaznaczył, że grunty żony stanowią jej majątek odrębny, a on nie ma do nich żadnych praw.
– Wszyscy współwłaściciele chcą łącznie zbyć te nieruchomości, a nie realizować inwestycję – wyjaśnia burmistrz. – Ewa Kosmala-Lewczuk nie będzie więc miała udziałów w żadnej spółce inwestorskiej i nie będzie współwłaścicielem hotelu.
Sprawę prowadzi inny samorząd
Lewczuk zapewnia, że zadbał również o bezstronność postępowania.
– Zaraz po wpłynięciu wniosku wystąpiłem do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie o wyznaczenie innego organu. Postanowieniem z 31 sierpnia SKO wyznaczyło wójta gminy Krasnystaw. To on prowadzi postępowanie i udziela informacji o jego przebiegu – mówi burmistrz.
Podkreśla, że ustalenie warunków zabudowy nie jest pozwoleniem na budowę i nie przesądza o realizacji hotelu, choć sama inwestycja byłaby dla Izbicy bardzo cenna.
– Temat był omawiany jawnie na zebraniu sołeckim i sesjach Rady Miejskiej. Miasto i gmina Izbica nie udzieliły i nie zamierzają udzielać inwestorom jakiegokolwiek wsparcia finansowego, organizacyjnego lub infrastrukturalnego wykraczającego poza standardowe działania gminy wobec wszystkich inwestorów na jej terenie – dodaje Lewczuk.












