Magistrat w gmachu za półtora roku

Dobiegły końca negocjacje prezydenta Chełma Jakuba Banaszka z wojewodą lubelskim dotyczące budynku gmachu przy pl. Niepodległości. Miasto Chełm stanie się współwłaścicielem nieruchomości. W poniedziałek 30 września strony w tej sprawie mają podpisać stosowne porozumienie. Chełmski magistrat przeprowadzi się do gmachu po modernizacji, zdaniem prezydenta za około 1,5 roku.

Miasto Chełm ma stać się współwłaścicielem zabytkowego budynku gmachu przy pl. Niepodległości i przejąć dwie z czterech kondygnacji. – O taką właśnie konfigurację od samego początku zabiegaliśmy – podkreśla Jakub Banaszek, prezydent Chełma.

Pierwsze rozmowy z wojewodą lubelskim w sprawie przejęcia przez miasto gmachu odbyły się tuż po tym, jak Jakub Banaszek objął stanowisko włodarza miasta. W poniedziałek 30 września strony w tej sprawie mają podpisać stosowne porozumienie. W gmachu pozostaną delegatura Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz wszystkie inne jednostki administracji publicznej. Spokojnie mogą spać również urzędnicy starostwa powiatowego, które także zostanie w gmachu.

Jak mówi prezydent, wszystkie departamenty i wydziały urzędu miasta zmieściłby się w pomieszczeniach jednej kondygnacji. Zanim jednak magistraccy urzędnicy przeprowadzą się do gmachu, budynek musi zostać wyremontowany. Miasto na ten cel zamierza pozyskać pieniądze z programów unijnych i rządowych, związanych z rewitalizacją zabytkowych obiektów.

Jakub Banaszek uważa, że urząd miasta do gmachu będzie mógł się przeprowadzić za około 1,5 roku. Prezydent zapewnia również, że miasto nie ma planów dotyczących ewentualnej sprzedaży budynków przy ul. Lubelskiej 63 i 65, w których obecnie mieście się chełmski magistrat. Niewykluczone, że zostaną one wynajęte jako biurowce, jeśli znajdą się chętni.(s)