Mały łoś w śmiertelnej pułapce

Szczęśliwym powrotem do matki zakończyła się akcja ratowania małego łosia, który wpadł do niezabezpieczonej studzienki w Wytycznie (gm. Urszulin). Malec był poobijany i wycieńczony kilkudniowym pobytem w śmiertelnej pułapce.

Jeden z mieszkańców Wytyczna zauważył w studzience małego łoszaka. Powiadomił o tym pracowników Urzędu Gminy w Urszulinie. Ci, wraz z kolegami ze straży leśnej Poleskiego Parku Narodowego i miejscowym lekarzem weterynarii, ruszyli na pomoc. Wstępne oględziny wskazywały na to, że zwierzę jest w pułapce od kilku dni. Było wychudzone, poobijane a przede wszystkim wystraszone.

Po kilkudziesięciu minutach udało się je wydobyć ze śmiertelnej pułapki. Będący na miejscu lekarz weterynarii udzielił mu fachowej pomocy. Uwolniony łoszak początkowo miał zostać przewieziony do ośrodka rehabilitacji zwierząt Poleskiego Parku Narodowego.

Podczas przygotowywania go do transportu okazało się jednak, że w pobliskich zaroślach na malucha czeka klępa. Cała akcja ratowania łosia zakończyła się więc sukcesem. Łoszak wrócił do mamy i na łono przyrody. (bm)