Maszty jak grzyby

W powiecie chełmskim przybywa masztów telefonii komórkowych. W tym roku do starostwa wpłynęła rekordowa liczba wniosków o pozwolenie na ich budowę – 15, podczas gdy przed trzema laty w ogóle ich nie było. Na razie wydano pięć pozwoleń, w kilku przypadkach są odwołania mieszkańców.

Na jednym maszcie może być kilka stacji. Przybywa i masztów i montowanych na nich urządzeń oraz nadajników, zwiększających moce poszczególnych sieci. Przyczyną ma być rosnąca liczba abonentów. Dotyczy to nie tylko Chełma i powiatu chełmskiego – to tendencja ogólnopolska. Niektóre nadajniki są dobrze zakamuflowane. Urządzenie takie znajduje się np. na jednym z chełmskich kościołów. Nie wszyscy o tym wiedzą, bo nie rzuca się w oczy. Im większe zagęszczenie stacji tym większe natężenie pola elektromagnetycznego.

Promieniowanie w miastach sukcesywnie rośnie, ale nie może przekraczać norm. Kontrole w tym zakresie zlecane są sukcesywnie każdego roku przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Niedawno informowaliśmy w „Nowym Tygodniu” o rozpoczętej budowie wieży telefonii w Żmudzi, kilkaset metrów za szkołą. Wielu mieszkańców od dawna zwracało tam uwagę na problemy z zasięgiem i konieczność wzmocnienia sygnału. Ale niektórzy byli oburzeni, że o inwestycji dowiedzieli się dopiero, gdy rozpoczęto już wylewanie fundamentów pod maszt.

Tego typu inwestycje przeważnie budzą skrajne emocje. Wiedzą o tym urzędnicy chełmskiego starostwa, do którego w tym roku wpłynęła rekordowa liczba wniosków o wydanie pozwoleń na budowę masztów telefonii komórkowej – 15. Dla porównania w 2016 r. nie było ich w ogóle, a w 2017 r. jeden (udzielono pozwolenia na budowę wieży w Siedliszczu). W 2018 r. liczba wniosków wzrosła do 10. W rezultacie wydano pozwolenia na budowę 7 masztów: trzech w Rejowcu Fabrycznym (w jednym przypadku złożono odwołanie) i po jednym w Dubience, Sawinie, Busównie, Majdanie Ostrowskim.

Dwa postępowania w ubiegłym roku zawieszono (dotyczyło planów budowy wieży w Rejowcu Fabrycznym i Brzeźnie), jedno umorzono (dotyczyło masztu w Dubience). W tym roku inwestorzy złożyli 15 wniosków o pozwolenie na budowę masztów telefonii. Wydano jedną decyzję odmowną. Chodziło o plany budowy wieży w Natalinie. W toku jest obecnie 7 postępowań (dotyczą budowy wież w: Wólce Tarnowskiej, Lechówce, Rejowcu Fabrycznym, Natalinie, Kamieniu, Brzeźnie, Stołpiu).

Wydano z kolei 5 pozwoleń na budowę masztów: w Kurmanowie (gmina Białopole), Świerżach (gmina Dorohusk), Żmudzi, a także w Weremowicach (gmina Chełm) i w Sielcu. W dwóch ostatnich przypadkach złożono odwołania od tych decyzji. W chełmskim starostwie informują, że uwagi i zastrzeżenia mieszkańców w kwestii tego typu przedsięwzięć wiążą się z „obawami o spadek wartości nieruchomości sąsiadujących z planowanym masztem, wpływem promieniowania elektromagnetycznego na zdrowie ludzi i otoczenie, ograniczeniami zabudowy działek”. (mo)