Maturalny stres podsycany alarmami

Alarmy bombowe powodowały dodatkowy stres u maturzystów, rodziców i nauczycieli, a zgodnie z sugestiami policji do szkół, gdzie odbywały się egzaminy, nie wpuszczano osób postronnych, w tym dziennikarzy i fotoreporterów

Od minionego poniedziałku 4 tys. lubelskich i 220 świdnickich maturzystów zdaje egzamin dojrzałości. Niemal każdego dnia towarzyszyły im fałszywe alarmy bombowe.


Tylko przed egzaminem z języka polskiego w naszym regionie otrzymano 20 informacji o podłożonych w szkołach ładunkach wybuchowych. W ciągu tygodnia kilkadziesiąt takich alarmów odnotowano w lubelskich liceach i technikach, a także w szkołach w Świdniku (w I LO i w II LO) oraz w Zespole Szkół w Piaskach. Szkoły musiały być szczegółowo sprawdzane. Ze względów bezpieczeństwa do niektórych placówek nie były wpuszczane osoby postronne, w tym m.in. dziennikarze. Podobne anonimowe alarmy miały miejsce w całym kraju. Wszystkie były fałszywe.

– Zweryfikowaliśmy wszystkie te zgłoszenia jeszcze przed 9 rano, czyli przed rozpoczęciem egzaminów. W II Liceum Ogólnokształcącym dyrektor zarządził ewakuację jeszcze przed rozpoczęciem matury, ale po sprawdzeniu zgłoszenia, uczniowie przystąpili do egzaminu o czasie. Obecnie trwa ustalanie, kim jest autor wiadomości – mówi asp. Elwira Domaradzka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świdniku, która dodaje, że funkcjonariusze patrolują okolice szkół również w nocy.

Podczas egzaminu z języka polskiego uczniowie mieli do wyboru napisanie rozprawki „Czym dla człowieka może być wolność? Rozważ problem i uzasadnij zdanie, odwołując się do fragmentu „Dziadów” cz. III, całego dramatu A. Mickiewicza oraz wybranego tekstu kultury” i interpretację wiersza „Samotność” Anny Świrszczyńskiej. Matematyka – przedmiot budzący najwięcej emocji, w tym roku nie sprawiła większych problemów. Nie przyczynił ich także egzamin z języka angielskiego – wielu uczniów określiło go jako łatwy, wychodząc wcześniej z sali. Wśród zadań było m.in. napisanie e- maila i uzupełnienie fragmentu z książki o Harrym Potterze. Czas trwania egzaminu wynosił 170 minut.

W ubiegłym tygodniu, oprócz trzech podstawowych egzaminów, niektórzy uczniowie zdawali też część rozszerzoną: We wtorek 7 maja odbyły się pisemne egzaminy z języka łacińskiego i kultury antycznej na obu poziomach, 9 maja, w czwartek – z filozofii, a 10 maja (piątek) – z biologii i wiedzy o społeczeństwie. Od 9 do 22 maja będą trwały egzaminy ustne z języka polskiego i języków mniejszości narodowych: kaszubskiego i łemkowskiego. Do 25 maja egzaminy ustne z języków obcych nowożytnych.

Maturzysta obowiązkowo zdaje trzy pisemne egzaminy maturalne: z języka polskiego, z języka obcego i z matematyki na poziomie podstawowym. Musi też przystąpić do co najmniej jednego pisemnego egzaminu z tzw. przedmiotów do wyboru, maksymalnie do sześciu. Czekają go także dwa egzaminy ustne: z języka polskiego i języka obcego. Egzaminy pisemne potrwa do 23 maja, ustnych do 25 maja.

Tych, którym się nie powiedzie w pierwszym terminie, czekają poprawki w sierpniu. Mogą do nich przystąpić tylko ci, którzy nie zdali egzaminu z maksymalnie jednego przedmiotu, Z kolei wszyscy zdający, którzy uzyskali zgodę dyrektora OKE na przystąpienie do egzaminu w dodatkowym terminie, mogą to zrobić w czerwcu.

Emilia Kalwińska, Joanna Niećko