Metamorfoza potwora

Kiedyś dusił swoje dziecko, dziś jest dla niego przykładnym ojcem. Poprawę w zachowaniu 27-letniego dziś mieszkańca Włodawy dostrzegł Sąd Okręgowy w Lublinie i złagodził mu wyrok za usiłowanie zabójstwa synka z 2,5 do zaledwie 1 roku bezwzględnego więzienia.

Ta sprawa obiegła cały kraj. W maju 2017 roku mieszkanka Włodawy zawiadomiła policję, że jej partner, będący w stanie silnego pobudzenia nerwowego, dusił chłopca. Matka wyrwała dziecko z rąk furiata, uciekła do sąsiedniego pokoju i wezwała pomoc. Jeszcze tego samego dnia mężczyzna został zatrzymany przez policję, a na wniosek prokuratora trafił na 3 miesiące do aresztu.

W chwili zatrzymania mężczyzna był trzeźwy, ale jego zachowanie wskazywało, że może znajdować się pod wpływem środków odurzających. Właśnie dlatego zlecona została analiza na zawartość substancji psychotropowych. Okazało się, że 25-latek w chwili popełnienia przestępstwa znajdował się pod działaniem narkotyków – w jego organizmie wykryto amfetaminę oraz pochodną konopi.

Tym samym znalazły potwierdzenie jego zeznania, bowiem na początku śledztwa mężczyzna przyznał, że chciał udusić własnego synka, bo widział u niego trzy głowy.

Sąd Rejonowy we Włodawie uznał mężczyznę za winnego zarzucanych mu czynów i wymierzył mu karę 2,5 roku bezwzględnego więzienia. Oskarżony odwołał się i jesienią 2018 r. Sąd Okręgowy w Lublinie złagodził pierwotny wyrok do zaledwie roku więzienia. Okazuje się, że wziął przy tym pod uwagę okoliczności dodatkowe – mężczyzna widocznie zmienił swoje zachowanie, spotyka się z synkiem, jest opiekuńczy i w niczym nie przypomina osoby sprzed tych feralnych wydarzeń. (bm)