Miały być amory, są kłopoty

Podróż do chłopaka zakończyła w szpitalu. Nastolatka straciła panowanie nad motocyklem i wjechała w pokrzywy. Policja ustala, skąd 15-latka wzięła maszynę i apeluje do rodziców o interesowanie się swoimi pociechami.

Zgłoszenie o motocyklu w przydrożnym rowie chełmskie służby odebrały około godz. 16:30, we wtorek (2 września).

– Do zdarzenia doszło w miejscowości Józefin w gminie Chełm. Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że kierująca motocyklem marki Honda, 15-latka, na łuku jezdni straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechała na przeciwległy pas ruchu, a następnie do rowu, gdzie doszło do przewrócenia się pojazdu – informuje kom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Do kogo należy motocykl i jak nastolatka weszła w jego posiadanie? Ustalaniem tego zajmuje się teraz miejska policja. Wiadomo, że dziewczyna wybrała się do chłopaka. Po tym, jak wpadła do rowu, w pokrzywy, doznała urazu podudzia i trafiła na obserwację do szpitala. Była trzeźwa.

– Apelujemy o zwracanie uwagi na to, co w wolnym czasie robią nasze pociechy – mówi kom Czyż i dodaje, że funkcjonariusze przestrzegają przy tym przed udostępnianiem pojazdów osobom, które nie posiadają stosownych uprawnień, aby nimi kierować. (pc)