Miejski Urząd Pracy zdjęty z porządku obrad

Tak głosowali radni w sprawie zdjęcia z porządku obrad uchwały o powołaniu Miejskiego Urzędu Pracy w Chełmie

Chełmscy radni zdjęli z porządku obrad uchwałę intencyjną w sprawie utworzenia Miejskiego Urzędu Pracy. Radni Koalicji Obywatelskiej i „Polski 2050” oraz część radnych PiS uznali, że jest zbyt wiele niejasności odnośnie szacowanych przez ratusz kosztów, a także siedziby i kadry miejskiego pośredniaka. Przeciwko zdjęciu tej uchwały z porządku obrad głosowali jedynie radni z prezydenckiego klubu „Chełmianie” i Longin Bożeński z PiS.

Powiatowy Urząd Pracy w Chełmie swoim działaniem obejmuje miasto Chełmpowiat chełmski. Na roczny budżet PUP składają się m.in. środki z budżetu państwa, ale także dotacje z Miasta Chełm i  Powiatu Chełmskiego. Pośredniak znajduje się w strukturach starostwa, a  koszty dotacji samorządy dzielą między siebie na mocy zawieranego porozumienia. Na sesji Rady Miasta Chełm (24 września) stanęła uchwała „w sprawie przyjęcia do realizacji utworzenia na terenie Miasta Chełm Miejskiego Urzędu Pracy w Chełmie”. Z inicjatywą utworzenia Miejskiego Urzędu Pracy wystąpił Jakub Banaszek, prezydent Chełma. Miejski pośredniak miałby zostać samodzielną jednostką budżetową i organizacyjną miasta Chełm. Prezydent uznał, że miasto nie chce już „biernej partycypacji” w kosztach PUP, tylko „bardziej efektywnych i odpowiadających potrzebom rynku pracy usług na rzecz bezrobotnych i pracodawców z Chełma”. W uzasadnieniu do projektu uchwały w tej sprawie czytamy: „… Środki finansowe przekazywane przez Wojewodę na funkcjonowanie Powiatowego Urzędu Pracy w Chełmie w formie subwencji nie pokrywają w całości środków przekazywanych w ramach porozumienia w formie dotacji celowej na współfinansowanie PUP w Chełmie. Kwota dotacji przekazanej przez Miasto Chełm na współfinansowanie kosztów utrzymania Powiatowego Urzędu Pracy w Chełmie wynosiła w 2024 r. oraz w 2025 r. analogicznie 2 273395,09 złotych i 2 527 257,00 złotych. Wnioskowana kwota na funkcjonowanie PUP w Chełmie na 2026 r. wynosi 2 887 257,00 zł i stale rośnie. Ponoszone nakłady finansowe pozwalają i uzasadniają utworzenie własnej instytucji rynku pracy, która odpowiadałaby specyficznym potrzebom Miasta w tym zakresie…”.

Na poprzedzających sesję komisjach chełmscy radni dyskutowali w tej sprawie. Usłyszeli od urzędników, że szacowane koszty utworzenia miejskiego pośredniaka wyniosą 601 tys. zł, a 2,2 mln zł pochłonie jego funkcjonowanie. Nowa jednostka zatrudniałaby 20 pracowników oraz dyrektora, ale nie wiadomo jeszcze, gdzie mieściłaby się siedziba MUP. Radosław Wnuk, wiceprezydent Chełma oznajmił, że miasto nie ma w swoich zasobach tego typu lokali, ale odpowiednie znajdują się „chociażby w gmachu”. Według radnej Małgorzaty Sokół (KR KO) miejskie kalkulacje są lakoniczne i nie uwzględniają wielu kosztów utworzenia własnego pośredniaka. Radna, która była dyrektorką Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Lublinie, wyliczała szereg systemów koniecznych do obsługi petentów urzędu pracy oraz koszty, jakie to za sobą niesie. Jej zdaniem miasto wcale nie zaoszczędzi, jeśli utworzy własny urząd pracy. Radna Sokół poruszyła m.in. temat zatrudnienia kadry, zwracając uwagę, że muszą to być wykwalifikowani specjaliści od rynku pracy. Dopytywała też, czy urzędnicy orientowali się, czy są w stanie dostać zgodę ministerstwa na utworzenie tak „malutkiego” urzędu pracy. Radna opowiedziała się za tym, aby doprecyzować koszty, które niesie ze sobą miejski pośredniak. Zwróciła też uwagę, że przecież miasto nie miało uwag do funkcjonowania PUP i „traktowania” tam bezrobotnych z Chełma.

– Koszty zostały skalkulowane na podstawie rozeznania rynku i staraliśmy się zrobić to tak, abyśmy sami w sobie nie strzelili w kolano – oznajmił wiceprezydent Wnuk. – Nie mieliśmy zastrzeżeń do funkcjonowania PUP, ale chodziło o optymalizację kosztów. Bezrobocie spada, a te koszty nam rosną. Nie zarzucamy starostwu gorszego traktowania chełmian. Jeśli chodzi o siedzibę zrobiliśmy rozeznanie, ile wyniosą koszty wynajmu. Rozważamy takie możliwości, że w przypadku, gdy taka jednostka powstanie zaproponujemy pracę części osób, które nie będą potrzebne starostwu. Wszystko po to, aby ta obsługa była na jak najwyższym poziomie. Nie widzimy zagrożenia niepowodzenia tego.

O ile na komisji rodziny, zdrowia i ochrony środowiska projekt uchwały w tej sprawie został zaopiniowany pozytywnie (dwoma głosami „za”, bez sprzeciwów), to na komisji budżetu i rozwoju gospodarczego głosowanie zakończyło się remisem – 3 radnych było „za”, 3 przeciw, a 6 wstrzymało się od głosu. Z kolei na sesji radny Łukasz Krzywicki (KR KO) zgłosił wniosek formalny o zdjęcie z porządku obrad punktu dotyczącego podjęcia uchwały w sprawie utworzenia MUP. I ostatecznie tak się stało…

Więcej w poniedziałkowym, papierowym wydaniu „Nowego Tygodnia”. (mo)

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Najnowsze Wydanie
2026-08-31 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00 Kup Gazetę