Miejskie rowery odjechały

Świdnicki Rower Miejski zakończył sezon. Rowery wrócą do stacji wypożyczeń wiosną, ale najpierw przejdą niezbędne naprawy.


Ze świdnickich ulic znikły stacje roweru miejskiego. Nie na stałe – tylko na kilka miesięcy.
– Pojazdy wrócą na swoje miejsce wczesną wiosną. Przez zimę dokonany zostanie ich przegląd i wykonane niezbędne naprawy, tak by na początek nowego sezonu były w pełni sprawne – mówi Przemysław Kozień z Wydziału Mienia Komunalnego w świdnikim magistracie.
W naszym mieście miejski system jednośladów uruchomiono w marcu 2016 r. W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy jego funkcjonowania z rowerów skorzystało prawie 13 tys. osób. Statystyki z analogicznego okresu tego roku są nieco słabsze, bo z miejskiego roweru skorzystało 7,7 tys. osób. Urzędnicy tłumaczą, że to przede wszystkim przez pogodę. Wiosna była dość chłodna, a lato i wczesna jesień też nie rozpieszczały temperaturami, więc świdniczanie rzadziej korzystali z rowerów.
Na terenie Świdnika jest w sumie pięć stacji rowerowych – trzy sfinansowało miasto i dwie starostwo. W tym sezonie najbardziej popularną była ta przy ul. Niepodległości 32 i 34. Skorzystało z niej 2 069 mieszkańców. Najmniejszym zainteresowaniem cieszyła się stacja przy PCEZ. Tu rowery wypożyczyło 720 osób. (w)