Mieszkańcy nie uwierzą, póki nie zobaczą drogowców

Tak dziś wygląda ulica Biskupińska

Ulica Biskupińska wreszcie może zostać utwardzona. Jej budowa znalazła się w projekcie budżetu Lublina na 2020 rok.


Na budowę nieutwardzonej obecnie ulicy Biskupińskiej (boczna Gnieźnieńskiej) ma zostać przeznaczony milion złotych. Mieszkańcy, którzy na tę inwestycję czekają od lat, nie popadają jednak w hurraoptymizm. – Jako mieszkańcy starający się o to od dawna cieszymy się, ale poczekamy na efekty. Będziemy bacznie się przyglądać, czy ten punkt budżetu nie zniknie i będziemy się tak naprawdę cieszyć, gdy realnie zaczną się prace – mówi Mateusz Haberek, mieszkaniec Biskupińskiej. – Dopóki nie zacznie się budowa, to jest to nadal pisane palcem na wodzie – dodaje.

Mieszkańcy liczyli, że budowa Biskupińskiej ruszy jeszcze w tym roku. – Wniosek o wprowadzenie do planu finansowego na 2019 rok zadania pn. „Budowa ulicy Biskupińskiej” został złożony przez Zarząd Dróg i Mostów – poinformował w marcu Artur Szymczyk, zastępca prezydenta ds. inwestycji i rozwoju, odpowiadając na interpelację Moniki Orzechowskiej z klubu radnych Krzysztofa Żuka.

Radna apelowała o wprowadzenie do budżetu na 2019 rok „budowy ulicy Biskupińskiej na odcinku od Gnieźnieńskiej do granic miasta”. – Mieszkańcy wykonali dokumentację projektową, która złożona jest w Zarządzie Dróg i Mostów i posiada prawomocne pozwolenie na budowę. Decyzja odmowna oraz nieuwzględnienie tej inwestycji w budżecie na rok 2019 będzie zaprzeczeniem idei przyświecającej wdrażaniu mechanizmów inicjatywy lokalnej, ograniczając aktywność mieszkańców i ich wpływ na życie miasta – przekonywała Orzechowska.

Inwestycja nie ruszyła jednak w tym roku. – Nie udało się wygospodarować środków, które pozwoliłyby uruchomić to zadanie – poinformował w czerwcu Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza.

Grzegorz Rekiel