Migawki z epidemii

W tych dziwnych i trudnych czasach często dochodzi do niepokojących sytuacji. Na szczęście jest też dużo pozytywnych aspektów związanych z epidemią. Generalnie zasada jest taka: gdzie zawodzą służby, bezinteresowna pomoc przychodzi z zupełnie innej strony.

Wrócili z Włoch i zostali zapomniani przez służby. Mowa o małżeństwie z Włodawy, które przekraczając granicę wypełniło stosowny formularz i… tyle było walki z koronawirusem. W miejscu zamieszkania nikt już się nimi nie interesował. Wjeżdżając do kraju, osoby te musiały wypełnić formularz, zostawiając w nim m.in. swoje dane kontaktowe i adres zamieszkania.

Jednak największe oburzenie wzbudziło w nich podejście urzędników na granicy, którzy na pytanie, czy mieszkańcy Włodawy powinni o swoim powrocie z Włoch poinformować lokalny Sanpeid, usłyszeli odpowiedź negatywną. Zaskoczyło ich to tym bardziej, że zostali objęci 14-dniową kwarantanną, a więc np. policja powinna mieć ich dane, by sprawdzać, czy nie łamią zasad odosobnienia. W ich przypadku okres ten wkrótce się skończy, a w tym czasie do ich mieszkania nie zapukał przedstawiciel choćby jednej służby.

Czasy epidemii to też bardzo pozytywne historie. Ratownicy medyczni ze Stacji Ratownictwa Medycznego w Chełmie oddział Włodawa bardzo dziękują właścicielom BistroJaga za ciepłe posiłki, zaś stomatolog Izie Maciejewicz za dostarczenie środków ochrony osobistej. Z kolei harcerzom z 1.

Włodawskiej Drużyny Harcerzy „Delta” im. Augusta Emila Fieldorfa ps. „Nil” wyrazy uznania składają osoby starsze i potrzebujące, którym druhowie pomagają w akcji „Drodzy Sąsiedzi”. Wdzięczna jest też dyrekcja włodawskiego szpitala, która dziękuje portalowi nocowanie.pl za dostarczenie maseczek oraz środków do dezynfekcji. Wszyscy potrzebujący krwi zaś dziękują za jej oddanie władzom miasta i powiatu.

Cegiełkę do muru walki z koronawirusem dołożyli też wszyscy radni Rady Powiatu we Włodawie z KW PiS wraz z firmą Rogal Customs – Agnieszka i Marcin Rogalscy z Orchówka. Przekazali oni flizelinę medyczną, który posłuży do przygotowania 3000 masek oraz 3500 złotych na zakup środków ochrony osobistej dla pracowników włodawskiego szpitala. (bm)